- Oczywiście, że jak się gra z tymi drużynami, największymi w Polsce, a taką jest na pewno Legia, można powiedzieć top klub w polskiej piłce, to na pewno jest coś specjalnego, wyjątkowego. Zapraszamy ich na nasz stadion i zobaczymy, jak ten mecz będzie wyglądał. Jeśli chodzi o nastawienie moich zawodników do tego meczu, na pewno będzie odpowiednie - mówi przed sobotnim spotkaniem z Legią Warszawa trener Cracovii, Bartosz Grzelak.
Grzelak: Kibice chcą widzieć Cracovię grającą odważnie
- Czy wydaje się, że łatwo jest wygrać z Legią, a może to taka pułapka? Oni mają dobrą punktację na wyjazdach i u siebie zresztą też. Nie myślę, żeby to była taka pułapka. Wszyscy wiedzą, jaką Legia ma jakość w zespole. Poza tym ma taki specyficzny styl - są bardzo dobrze zorganizowani. Jak analizujesz ich grę, to widzisz, że każdy zawodnik wie, co ma w danej sytuacji robić. Ich zwycięstwa dają dodatkowo pozytywną atmosferę, a to wzmacnia wiarę w to, co robią. To trudny przeciwnik, ale w tej lidze każdy może wygrać z każdym.
- Mamy przed tym meczem 2 znaki zapytania, jeśli chodzi o kadrę, ale nie zdradzę nazwisk. O naszej taktyce nie będę mówił, ale ogólnie po 10 meczach to trochę za wcześnie mówić, jaki przeciwnik nam bardziej pasuje, a jaki mniej. Mamy grać w ten sam sposób, niezależnie od rywala, szczególnie u siebie, przed naszymi kibicami. Oni chcą widzieć drużynę odważną, to też jest ważne, żeby stworzyć odpowiednią energię na stadionie. Nasi kibice mogą nam w tym w sobotę pomóc.
