Do tej pory były to tylko spekulacje, teraz nadszedł czas na konkrety. Pierwszym piłkarzem, który trafi do warszawskiej Legii po wejściu koncernu ITI będzie Łukasz Madej – pisze „Przegląd Sportowy”.
Transfer Madeja załatwia menedżer Legii Edward Socha, który starał się ściągnąć go do Wisły Kraków, podczas kilkutygodniowej współpracy z tym klubem. Wtedy na przeszkodzie stanął powrót do Krakowa Kalu Uche.
Socha nie zapomniał jednak o utalentowanym, prawym pomocniku Lecha Poznań. Cena wynosi 300 tys. euro.
Socha spotkał się z menedżerem Madeja Draganem Popovicem w przeddzień meczu Lecha z Legią.
Popovic w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” przyznał, że „wszystko jest na dobrej drodze, chociaż suma ewentualnego transferu nie została jeszcze ustalona”.