Drużyna Jagiellonii przystąpi do rewanżu z Legią osłabiona. Marcin Danielewicz jest kontuzjowany, a Marcin Kośmicki będzie pauzować za kartki.
"Ten mecz to dla nas okazja do promocji. Na tym stadionie gra się znakomicie. Warszawska publiczność jest słynna w kraju, choć na naszym meczu pewnie kompletu nie będzie. Nie ten kaliber. Mamy cichą nadzieję, że strzelimy Legii bramkę przed przerwą i zdołamy jej napsuć trochę krwi" - powiedział Chańko.
Osłabiona Jaga
środa, 21 kwietnia 2004 22:49
Woytekźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza