
Gościem dzisiejszego programu "Tylko futbol" był nowy prezes KP Legia Warszawa SSA Piotr Zygo. Poruszono najważniejszą sprawę nurtującą kibiców Legii - sprawę herbu. Na razie czekamy na jakieś rozmowy na ten temat między zainteresowanymi stronami.
"To trudna i bolesna sprawa. W tej chwili jesteśmy pod ścianą. Legia ma moralne prawo żaby być właścicielem logo. Dla mnie to absurdalna sytuacja, żeby trwało targowanie o herb - to jest nie na miejscu." - powiedział Piotr Zygo.
Następnie odbyła się telefoniczna rozmowa z Jackiem Barszczem, rzecznikiem prasowym CWKS Legia. "Wierzę w porozumienie i mam nadzieję, że z tym zarządę się dogadamy. My już ponad miesiąc apelujemy o to, żeby wrócić do rozmów. Głównym problemem jest wspólna rejestracja herbu. Legia to nie tylko piłka nożna, to wiele innych skecji, które również mają prawo do używania tego herbu. Piłkarze nadal mogą korzystać z herbu i nazwy w sprawach sportowych, natomiast w celach marketingowych musimy się dogadać." - powiedział Jacek Barszcz.
Będący w studiu Piotr Zygo odpowiedział: "W tej chwili kończy nam się kontrakt z adidasem i stoimy przed wyborem patrnera, który zrobi nam koszulki dla zawodników i na nich ma znaleźć się herb. I teraz gdy chcemy wydrukować plakat z wizerunkiem piłkarza w koszulce, to już to jest wykorzystanie znaku w celach marketingowych... Nie można rozdzielać prawa do używania znaku. Albo się to prawo ma albo się nie ma." - zakończył prezes Legii.
Jednak sprawa herbu nie była jedynym tematem programu. Nowy prezes opowiedział również o tym, co lubi robić w wolnym czasie. "Wolnego czasu mam bardzo mało. Jednak jeżeli mam chwilę to lubię spędzić go w domu lub też wyjść do restauracji czy kina. Słucham również muzyki i spotykam się z przyjaciółmi. Zatem jak widać, nie robię nic oryginalnego" - odpowiedział z uśmiechem Piotr Zygo. Jak wiadomo, nowy zarządca klubu, prócz Legii kibicuje również Barcelonie, gdzie rządzi młody Juan Laporta. "Szczerze mówiąc to nigdy nie byłem na Camp Nou." - odparł prezes, który proszony o porównanie Legii oraz katalońskiego klub odpowiedział: "Barcelona to wielka firma. Gigantyczny klub, pieniądze oraz piłkarze. Natomiast Legia to historia i tradycja. Jednak są rzeczy nieporównywalne." W programie rozmawiano również o sprawach aktualnych i szansach legionistów na mistrzostwo. "Wierzę, że będziemy walczyć do końca sezonu. Zatem Wisła nie powinna poczuć się zbyt spokojnie. Tym bardziej, że ich również czekają nie zbyt łatwe mecze" - ocenił szanse Piotr Zygo.
TVP2: Zygo i Barszcz o herbie
niedziela, 9 maja 2004 19:53
Woytek i Fumenźródło: własne