Paweł Kaczorowski: Legia musi odrobić dwa gole, ale nie sądzę żeby rzuciła się do szaleńczego szturmu naszej bramki. Gospodarze muszą przecież liczyć się z naszymi kontrami. Jeśli strzelimy gola, będzie po sprawie.Bartosz Bosacki: Zdaję sobie sprawę, że Lech ma dużą zaliczkę, ale jednocześnie mam świadomość klasy rywala. Podkreślam, że po 2:0 w Poznaniu jesteśmy zaledwie w połowie drogi do Pucharu Polski. Na pewno nie zamierzamy się tylko bronić.Piotr Świerczewski: Dziś na pewno będzie trudniej niż w Poznaniu. Dlatego właśnie w piewszym meczu musieliśmy wyrobić sobie taką zaliczkę, by postawić Legię pod ścianą. Musimy zagrać dobry mecz i przede wszystkim postarać się zdobyć bramkę.