W końcówce spotkania oraz zaraz po zakończeniu doszło do kilku bardzo przykrych zajść na trybunach stadionu. W tej sprawie zabrał głos po meczu rzecznik prasowy Legii, Jacek Bendarz. "Chciałbym oddzielić sport od tego co działo się po meczu. Tak jak trenerzy powiedzieli, było w finale to, co powinno się w nim znaleźć. Było wiele sytuacji, była dramaturgia. Niestety ubolewam bardzo nad tym, że byliśmy świadkami tego, co działo się na trybunach. Trudno mi powiedzieć kto był prowodyrem tych zajść, ale bardzo mi przykro, że do nich w ogóle doszło. Uważam, że takie wydarzenia nie powinny mieć miejsca na naszym stadionie." - powiedział Jacek Bednarz.