Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Odchodzę!

niedziela, 6 czerwca 2004 21:33
Aleksandar Vukovićźródło: Gazeta Wyborcza

W piątek rozstrzygnęło się, że nie zostaje Pan w Legii. Tego dnia klub późnym wieczorem podał tę wiadomość na oficjalnej stronie internetowej.Aleksandar Vuković: Do piątku jeszcze nic nie było wiadome. Odbyliśmy rozmowę z prezesem, po której ustaliliśmy, że się rozstajemy - jako przyjaciele. Mimo że w Legii czułem się wspaniale i byłem w niej znacznie dłużej, niż spodziewałem się, tutaj przychodząc, dojrzałem do zmian. Uznałem, że muszę szukać nowych wyzwań. Chcę spróbować czegoś nowego.W Legii przestało już Panu się podobać?Klub zmierza w dobrym kierunku. Z ludźmi, którzy są tutaj teraz, na pewno Legia będzie szła do przodu. Jeżeli jest się długo w jednym klubie, to w pewnym momencie może jednak zabraknąć motywacji. Nie chciałbym popsuć dobrej opinii, jaką w Legii sobie wyrobiłem.Kiedy tu brakowało pieniędzy, kiedy było ciężko, Pan tutaj trwał. A teraz, kiedy jest dobrze, to Pan odchodzi. Im gorzej, tym lepiej?Bez przesady, na pewno nie pójdę grać tam, gdzie nie ma pieniędzy, np. do Katowic. Tak się złożyło, że po raz pierwszy, odkąd przyszedłem do Legii, sytuacja jest stabilna finansowo. Nawet w najtrudniejszych momentach wierzyliśmy, że Legia to taki klub, który w końcu musi odbić się od dna.Po tym, jak okazało się, że jest Pan zainteresowany ofertą Wisły Kraków, niektórzy kibice Legii nie wytrzymali nerwowo. Kilku chciało nawet brać się do bicia. Czy to też miało wpływ na decyzję o odejściu?Zapytany, czy jestem zainteresowany propozycją Wisły, nie odpowiedziałem negatywnie. Wcześniej, niestety, zdarzały mi się rozmaite deklaracje - przyznaję się do tego. Jestem gotów przyjąć krytykę. Uznaję racje kibiców. W tej chwili nie wiem jeszcze, gdzie będę grać w przyszłym sezonie, ale też nie mogę zadeklarować, że to nie będzie Wisła.Kiedy to może się okazać?Okres transferowy dopiero się rozpoczyna. Chciałbym jeszcze zagrać z Widzewem. Zagrać jak najlepiej i nie złapać kontuzji. Zamierzam tym meczem pożegnać się z kibicami.Do zakończenia sezonu zostało jeszcze spotkanie w Katowicach. Właściwe pożegnanie nastąpi dopiero wtedy?Myślę, że po raz ostatni w Legii zagram we wtorek. Nie będę udawał kontuzji, kartek też nie mam za dużo, ale jak już kończę, to dobrze by było, żeby koniec nastąpił przy Łazienkowskiej.Czy aktualna jeszcze jest oferta Hannoveru? I czy jakikolwiek udział w ewentualnym transferze miałby Stanko Svitlica?Nie sądzę, by Stanko odgrywał tu jakąś rolę. Tym bardziej że Hannover był mną zainteresowany już rok temu, tylko wtedy ja nie byłem zainteresowany.Teraz sytuacja jest inna. To jeden z klubów, które wchodzą w rachubę. Nie powiem w tej chwili, dokąd odejdę. Jednak wydaje mi się, że największe szanse może mieć klub, o którym w ogóle się nie mówi. Tak zwykle bywa. Na pewno wybiorę ofertę najbardziej dla mnie korzystną. Zarówno pod względem finansowym, jak i sportowym.A kierunek wschodni wchodzi w rachubę? Swego czasu mówiło się o propozycjach z Rosji czy Ukrainy.Są to takie pieniądze, że nie można ich nie brać pod uwagę.Rozmawiał Maciej WeberAutor: Aleksandar Vuković

Podaj ten news dalej: