Ponad 500 kibiców Legii i Zagłębia Sosnowiec obejrzało ostatni mecz warszawian w Katowicach. Fani, którzy w zdecydowanej większości nie zdążyli zakupić biletów w Warszawie, musieli się zaopatrzyć w wejściówki na miejscu. Stąd bardzo powolne wchodzenie na sektor gości. Dopiero pod koniec I połowy spotkania, wszyscy chętni zasiedli na sektorze za bramką. Na płocie wywieszonych zostało kilka flag, a na rozpoczęcie II połowy w górę poleciało sporo kobnfetti. Nie zabrakło również choreografii z balonów - barwy Legii ułożone ukośnie, a także małych wulkaników i rac. Oprawę tego meczu z naszej strony, przygotowała grupa "Squadron".GieKSiarze zaprezentowali m.in. szarfy, race i transparenty, które odnosiły się głównie do sponsora klubu z Katowic - Dospelu. Głównym ich przesłaniem była "wygrana tradycji", bowiem od przyszłego sezonu klub wróci do nazwy "Górniczy Klub Sportowy" Katowice.