Międzynarodowy turniej Deyna Cup jednak się odbędzie, i to w zaplanowanym terminie (24-25 lipca). W Warszawie, ale nie na stadionie Legii, gdzie na początku miesiąca rozpocznie się remont. Imprezę przeniesiono na stadion Gwardii. Chyba, że... remont się nie rozpocznie - miasto nie znalazło jeszcze wykonawcy."Bardzo zależało nam na tym, by impreza jednak się odbyła. Ten turniej musi zaistnieć - tutaj i teraz. Mieliśmy oferty z klubów pozawarszawskich, ale zdajemy sobie sprawę, że to nie byłoby to. W dodatku poza stolicą udziału w Deyna Cup nie wzięłaby Legia. A tak wystartuje" - mówi Bogusław Gałązka z Olimpiad Specjalnych, które wraz z ALB Service zorganizują imprezę. Oferty rozegrania turnieju składały Wisła Płock i Korona Kielce. Mało realne, bo zagraniczne drużyny stawiały warunek - chciały grać z Legią.Tak jak zapowiadano, w turnieju wezmą udział holenderskie ADO Den Haag, francuskie Montpellier i austriacka Admira Wacker Moedling. Zagra i Legia, która jednak już nie będzie współorganizatorem. - Byliśmy z przewodniczącym komitetu organizacyjnego Romkiem Koseckim na stadionie Gwardii. Zawarliśmy porozumienie. Zdajemy sobie sprawę, że rozmach turnieju tu będzie znacznie mniejszy, nie można spodziewać się takiego show, jak miałoby to miejsce na Legii. Na stadion przy Racławickiej nie wejdzie więcej niż 5-6 tys. widzów. Zależało nam jednak, by zorganizować go już teraz. W przyszłym roku turniej odbędzie się normalnie na Legii - mówi Gałązka. Do Warszawy w celu ustalenia szczegółów przyjechał już menedżer Holendrów, który przedstawił nawet imienną listę zawodników. W poniedziałek taką listę przyślą Francuzi. Bilety lotnicze z USA wykupiła Mariola Deyna z rodziną, żona zmarłego przed 15 laty patrona zawodów.Kilka dni temu Legia postanowiła, że turniej nie odbędzie się na jej stadionie przy Łazienkowskiej, ponieważ zapowiadana wymiana murawy boiska, z zamontowaniem podgrzewanej płyty włącznie, nie może odbyć się w innym terminie niż właśnie w lipcu, a potrwa kilka tygodni. W związku z tym imprezy nie będzie. Organizatorzy zaczęli szukać innego miejsca, w grę wchodził m.in. stadion w Płocku. Stało się jednak jasne, że poza Warszawą impreza nie będzie już miała tego znaczenia. Poza tym nie wystartuje klub Deyny, czyli Legia. A dlaczego nie mówiono o innym stadionie w stolicy? Ze względu na transmisje telewizyjne potrzebne było sztuczne oświetlenie, a wyposażony w nie stadion Polonii z pewnych względów nie wchodził w rachubę (niesnaski między kibicami). Poza tym tam obecnie również odbywa się remont."Teraz już nie ma tego problemu. Postanowiliśmy, że mecze nie będą rozgrywane wieczorem. Przenieśliśmy je na godz. 15 i 18" - informuje Gałązka. W związku z tym jednak nie będzie bezpośrednich relacji telewizyjnych, lecz jedynie skróty.Jest jeszcze nikła szansa, że turniej odbędzie się jednak na Legii. Gdyby miasto nie znalazło do lipca wykonawcy prac remontowych, to nie będzie powodu, aby imprezę przenosić z Łazienkowskiej. Ale to wariant mało prawdopodobny.