Kibice liczą, że dużo wniosę do zespołu i pomogę Legii. Jestem przygotowany na taką presję. Czuję się wciąż lagionistą, mam tu przyjaciół, mieszkanie. Teraz najważniejszy jest okres przygotowawczy. Zawsze składało się tak, że omijały mnie jakieś perturbacje, urazy, lubiłem okresy przygotowawcze. Dlatego jestem dobrej myśli. Chcę z Legią grać o najwyższe cele, może wrócić do reprezentacji. Jestem przekonany, że plan, który założyli sobie nasi włodarze, się sprawdzi i za trzy lata Legia będzie liczyła się nie tylko w Polsce, ale także w Europie. Kto wie, może uda się nam w niej zaistnieć już w tym sezonie, dzięki grze w Pucharze UEFA - mówi nowy zawodnik Legii, Bartosz Karwan.Czytaj wywiad