Piłkarze, trenerzy i kierownictwo Legii w piątek mieli lecieć do Rzymu, a stamtąd udać się do Watykanu, na audiencję z papieżem. Jednak najprawdopodobniej nic z tego nie będzie. - Są trudności z biletami na samolot, z wynajęciem czarteru - wyjaśnił kierownik drużyny Ireneusz Zawadzki.