Poranne zajęcia rozpoczęły się od tradycyjnych ćwiczeń technicznych pod okiem Lucjana Brychcego. Następnie legioniści doskonalili uderzenia, po dośrodkowaniu na pole karne. Ostatnim elementem treningu były dwójkowe akcje, kończące się strzałami z trzynastu metrów. Brylowała para Jóźwiak - Zieliński. Nie lada wysiłkiem wykazali się Andrzej Krzyształowicz i Łukasz Zaremba, którzy całą godzinę byli nękani przez kolegów z pola. - Panowie, zajechaliście nam bramkarzy - żartował Kubicki. Wkrótce zaprezentujemy Wam zdjęcia z pierwszego treningu.