Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Stawiam na najlepszych

sobota, 24 lipca 2004 01:18
Dariusz Kubickiźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy

Podczas zgrupowania w Białej Podlaskiej kładł Pan nacisk na przygotowanie siłowe zawodników. Na czym skupił się Pan w trakcie obozu w Bad Reichenhall?- Przede wszystkim na ćwiczeniach taktyczno-technicznych. Z upływem czasu rozpoczęliśmy również zajęcia szybkościowe oraz wytrzymałościowe.Czy zgrupowanie w Bawarii dało Panu odpowiedź na pytanie, jak będzie wyglądała w nowym sezonie podstawowa jedenastka Legii?Znam obecne możliwości wszystkich piłkarzy, ale nie chcę mówić o składzie, który rozpocznie pierwsze spotkanie ligowe z Pogonią w Szczecinie. Po zgrupowaniu w Białej Podlaskiej wytypowałem jedenastkę, na którą wówczas bym postawił. Zabrakło w niej miejsca dla reprezentanta Polski Tomka Jarzębowskiego. Teraz nie chcę się bawić w tego typu spekulacje.Czy kontuzja Ireneusza Kowalskiego, który miał być następcą Aleksandara Vukovicia, pokrzyżowała Panu szyki?Nie, to nie jest wielki problem. Mam zawodników, którzy doskonale zaprezentowali się na pozycji rozgrywającego podczas spotkań kontrolnych w Niemczech. Tomek Sokołowski I, Darek Dudek i Jacek Magiera udowodnili, że potrafią prowadzić grę. Poza tym Irek już niebawem wznowi treningi.Wygląda na to, że w środku pola ma Pan problem bogactwa. Są przecież jeszcze Jarzębowski, Łukasz Surma i Leo.Taki kłopot to czysta przyjemność. Zawsze chciałbym go mieć.Do wysokiej formy wraca też Bartek Karwan, który każdy swój mecz podczas zgrupowania w Bad Reichenhal kończył ze zdobytym golem...Bartek nie zapomniał jak gra się w piłkę. Na dodatek pokazał, że potrafi być skuteczny. Bardzo liczę na niego.Na szczęście również w obronie na brak wartościowych zawodników nie może Pan narzekać...To prawda. Nawet kontuzja Veselina Djokovicia nam zbytnio nie utrudnia życia.Nie ma chyba natomiast żadnych wątpliwości, jeśli chodzi o napastników. To prawda. Anatolij Dorosz i Maciek Korzym muszą się jeszcze sporo nauczyć, by zacząć zagrażać Markowi Saganowskiemu i Piotrowi Włodarczykowi. Z napastnikami różnie jednak bywa...Wiele osób zarzuca Panu, że przywiązuje się Pan do nazwisk. Z dziesięciu nowych piłkarzy szansę gry ma tylko Bartek Karwan...W Legii są bardzo dobrzy zawodnicy i trudno znaleźć lepszych. Do nazwisk się nie przywiązuję. U mnie grają po prostu najlepsi. I zapewniam, że oni wybiegną na boisko w Szczecinie.Czy poza sobotnim meczem z Radomiakiem (godz. 12, ul. Łazienkowska) planuje Pan jeszcze przed inauguracją rozgrywek ekstraklasy inne spotkania sparingowe?Nie. Po meczu z radomskim beniaminkiem II ligi do meczu z Pogonią będziemy się już tylko przygotowywać na własnych obiektach.Rozmawiał Maciej Rowiński

Podaj ten news dalej: