To co interesowało Nas wszystkich przed sezonem, czyli jakie będą wzmocnienia, nie jest już dzisiaj tajemnicą. Legia pozyskała dziewięciu nowych graczy. Dlatego też postanowiliśmy stworzyć "subiektywny ranking wzmocnień". W którym znajdzie się ocena każdego z transferów wraz z krótką notką "co sądzimy o danym piłkarzu". Ranking ten nie jest zrobiony bynajmniej przez specjalistów, trenerów czy menedżerów, ale przez zwykłych kibiców. Dlatego też namawiamy Was do wspólnej zabawy - oceniajcie transfery w komentarzach pod artykułem.Bartosz Karwan [ur. 13.01.1976] - ostatni klub Hertha BSC Berlin (Niemcy)szczepan: Na pewno jest to doświadczony zawodnik, posiadający talent. Jednak dwa ostatnie sezony spędzone w Berlinie musi uznać za stracone. Na szczęście jest tego świadomy i przyznaje wprost, że do Legii wraca po to żeby odbudować formę. Jeżeli to mu się uda może być najlepszym wzmocnieniem, bo w to, że potrafi grać chyba nikt nie wątpliwości.OCENA TRANSFERU: 4Woytek: Kolejny legionista, który próbował sił na zachodzie i skończyło się to wielką klapą… Na szczęście Karwan jest jeszcze w "dobrym" wieku i ma duże szanse na pokazanie pełni sowich umiejętności właśnie na Łazienkowskiej. Myślę, że szybko zadomowi się w pierwszej jedenastce.OCENA TRANSFERU: 5Bodziach: Największe wzmocnienie Legii przed nowym sezonem. Zawodnik, który powinien bez problemu wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie. Odciski od siedzenia na ławie w Hercie mogą mu tylko...pomóc. Będzie chciał za wszelką cenę udowodnić, że jest jeszcze w stanie osiągnąć co najmniej tak wysoką formę, jak w sezonie mistrzowskim Nie może narzekać na brak wsparcia ze strony kibiców, a to spory atut.OCENA TRANSFERU: 5Veselin Doković [ur. 18.02.1976] - ostatni klub Amica Wronkiszczepan: Serb już nie raz w Polskiej lidze udowadniał, że jest solidnym zawodnikiem. Może nie miewa genialnych zagrań, ale to co robi - robi pożadnie. Do tego nie miał przerwy w grze. Doković powinnien sprawdzić się i w systemie 3-5-2 i 4-4-2. Na pewno będzie wzmocnieniem, i alternatywą choćby dla coraz starszego Marka Jóźwiaka.OCENA TRANSFERU: 4Woytek: Na razie czeka go chyba ławka, bo trudno będzie mu wygrać rywalizacje z Dicksonem Choto, czy Wojciechem Szalą. W Amice grywał regularnie, w naszej lidze ma już ponad 60 spotkań na koncie. Jest twardy i nieustępliwy. Na początku raczej będzie wychodził jako zmiennik.OCENA TRANSFERU: 4Bodziach: Wzmocnienie obrony. Wątpię, aby przebił się do pierwszej jedenastki już w tej rundzie, ale w przyszłości na pewno ma szansę zabłysnąć w Warszawie. Do tej pory nie zdobył żadnego trofeum w Polsce. Mam nadzieję, że z Legią będzie święcił same sukcesy.OCENA TRANSFERU: 4Mirko Poledica [ur. 11.11.1978] - ostatni klub AC Sparta Praga (Czechy)szczepan: Chwalony za grę w Lechu Poznań, po przejściu do Sparty Pragi głównie „grzał ławę”. Jego forma jest więc dużą niewiadomą. Jeżeli jednak nie zapomniał jak się gra i pokaże to co w Poznaniu, nasza obrona będzie miała z niego pożytek.OCENA TRANSFERU: 4 -Woytek: Stawiam, że będzie pozytywnym zaskoczeniem i dobrym wzmocnieniem. Jego postawa w ligowych meczach jest chyba jedną z największych niewiadomych, ale widać, że Dariusz Kubicki dał mu sporo pograć w sparingach.OCENA TRANSFERU: 4+Bodziach: Skoro Dariusz Kubicki mówi, że to dobry zawodnik, to mu wierzę. Na mnie, przynajmniej w grach kontrolnych nie sprawił dobrego wrażenia. Sposobem poruszania przypomina mi nieco Ryszarda Stańka. Oby jednak był od niego lepszy. Przy okazji gry RS w Legii cały czas trenerzy powtarzali „Dziś Rysiu nie pokazał tego, na co go stać. Ale ja cały czas wierzę w jego doświadczenie”. Oby tym razem, wiara w Poledicę nie przesłoniła oczu szkoleniowcom.OCENA TRANSFERU: 3Maciej Korzym [ur. 02.05.1988] - ostatni klub Sandecja Nowy Sączszczepan: Parę miesięcy temu zrobiło się o nim głośno kiedy dostał zaproszenie na testy do Chelsea Londyn. Jaki był ich efekt? Na pewno taki, że Korzym zamiast w Chelsea grać będzie dla Legii. Grać ma głównie w Pucharze Polski, a to oznacza, że sprowadzono myśląc o przyszłości, a nie obecnym sezonie. A może jego talent eksploduje i będziemy mieli polskiego Wayne Rooney? Niestety w znając realia naszej piłki to mało możliwe, co wcale nie oznacza, że Legia i reprezetnacja Polski (w przyszłości) nie będzie miała z niego pożytku.OCENA TRANSFERU: 3+Woytek: Kupiliśmy Korzyma, oddaliśmy Zganiacza. Wniosek z tego prosty, że ten młody chłopak nie ma szans na grę. Chyba, że kontuzja wykluczy zarówno Sagana jak i Włodara, którzy są pewniakami. Młodym trudno przebić się do pierwszego składu Legi, i w tym sezonie nie inaczej będzie w tym wypadku… obym się mylił:-)OCENA TRANSFERU: 4-Bodziach: W tym przpadku piątka dla działaczy. Nie dlatego, że Korzym będzie królem strzelców nowego sezonu, chociaż życzę mu jak najlepiej. Udało się „zwinąć” bardzo utalentowanego napastnika, który bez problemu znalazłby sobie szybko lepszy klub od Sandecji. Po krótkiej obserwacji jego umiejętności, można odnieść wrażenie, że poradziłby sobie w I lidze już teraz. Oby tylko lepiej rozwijał się jego talent, niż Radka Wróblewskiego, który jeszcze parę lat temu również zapowiadał się na wielką gwiazdę. Spore wyzwanie przed trenerami [przed zawodnikiem oczywiście też], żeby nie zmarnować tak dobrego zawodnika. Zabawa na bok!OCENA TRANSFERU: 5Ireneusz Kowalski [ur. 17 marca 1979] - ostatni klub Zagłębie Lubinszczepan: Wydaje się najpoważniejszym wzmocnieniem przed nadchodzącym sezon. Jednak również oczekiwania wobec niego są duże. Ma zastąpić w środku pola Aleksandra Vukovica, który, jakby nie patrzeć na to jak „pożegnał” się z warszawskimi kibicami, był jednym z najważniejszych graczy Legii. Nie będzie to zadanie łatwe, ale sądze ze Kowalski podoła temu zadaniu.OCENA TRANSFERU: 4-Woytek: Szkoda ze zamiast teraz trenować, leczy kontuzję… Jacek Magiera nie odda mu miejsca w składzie tak łatwo. Ma zastąpić Vukovicia, jeżeli będzie umiał z 16 metrów strzelić na bramkę, to bez problemu mu to się uda, bo „Vuko” tej umiejętności nie posiadałOCENA TRANSFERU: 4+Bodziach: Kowalski przyszedł do Legii, aby zastąpić Vuko. Nowy nabytek chwali się, że ma lepszy strzał od Serba. Miejmy nadzieję, że nie będzie go satysfakcjonować gra na poziomie Vuko z minionej rundy, a z sezonu mistrzowskiego. Nie do końca przekonuje mnie jego „wspaniały strzał” – do tej pory nie zdobywał zbyt wielu bramek. Niech poprowadzi grę Legii i otwiera innym drogę do bramki rywala – wtedy będziemy mogli uznać jego przybycie za wzmocnienie.OCENA TRANSFERU: 4Eddie Stanford [ur. 04.02.1985] - ostatni klub Coventry City (Anglia)szczepan: Tak naprawdę o tym zawodniku nie wiadomo prawie nic. Wcześniej grał w rezerwach jednego z angielskich klubów. Jednak podobno przestał, gdyż jego ojciec (z pochodzenia Polak) w swojej książce skrytykował system szkolenia młodzieży na wyspach. Wydaje się to trochę dziwne, no ale sam zawdonik spodobał się trenerowi Kubickiemu. Jednak jego wskazuje, że jest to raczej kolejna inwestycja na przyszłość. Jednak ja osobiście wolałbym, żeby zamiast jemu, szanse dać komuś z rezerw Legii, bo chyba w sumie po to one są?OCENA TRANSFERU: 2Woytek: Podobnie jak Korzym i Dorosz raczej będzie występował w trzecioligowych rezerwach. Na dodatek posiada średnie warunki fizyczne – on dopiero będzie się rozwijał. To inwestycja na przyszłość, mam nadzieję, że będzie trafiona.OCENA TRANSFERU: 3Bodziach: Już na pierwszy rzut oka widać, że zawodnik o tak skromnych „parametrach” mógł mieć problemy w lidze angielskiej. O jego przydatności ciężko się na razie wypowiadać. W Siedlcach nie pokazał nic godnego uwagi. Wątpię, aby zdołał sie przebić do pierwszego składu.OCENA TRANSFERU: 3Anatolij Dorosz [ur. 21.03.1983] - ostatni klub FC Nistru Otaci (Mołdawia)szczepan: Zawodnik o którym wiadomo, że gra w reprezentacji młodzieżowej Mołdawii, a ta raczej nie należy do europejskich potentatów. No ale nie można też z drugiej strony przekreślać go na starcie. Poczekajmy.OCENA TRANSFERU: 3Woytek: Po odejściu Garcii powinien łapać się na ławkę rezerwowych, może nawet dostanie szansę gry na kilka/kilkanaście minut. Nad Argentyńczykiem ma tą przewagę, że już teraz z łatwością potrafi porozumieć się z kolegami.OCENA TRANSFERU: 4-Bodziach: Atak to formacja, która najbardziej potrzebowała wzmocnień. Przyjście młodego napastnika z Mołdawii może cieszyć. W czasie wewnętrznej gry w Warszawie pokazał, że może być bardzo groźny pod bramką rywala. Tezy tej nie potwierdził w Siedlcach. Jeśli jednak w lidze będzie dobrym zmiennikiem dla Sagana i Włodara, można będzie uznać go za trafiony transfer. Jeśli jednak nie spełni oczekiwań, będziemy mogli mieć pretensje, że pozbyto się Mierzejewskiego, a szansę otrzymał zawodnik z zagranicy.OCENA TRANSFERU: 4Jakub Rzeźniczak [ur. 26.10.1986] - ostatni klub Widzewa Łódźszczepan: Kolejny młody gracz, jednak na szczęście już z ograniem w ekstraklasie. Oglądać mogliśmy go w ostatnim sezonie w barwach łódzkiego Widzewa. Ale czy przebije się do składu skoro przed nim jest aż 6 innych nominalnych obrońców? Możliwe, że konkurencja sprawi, że jego talent eksploduje.OCENA TRANSFERU: 3+Woytek: Przy tak dużej konkurencji w linii obrony młody Rzeźniczak raczej sobie nie pogra. Jednak to bardzo dobry transfer. Ma on za sobą 11 występów w pierwszej lidze, a szczególnie udaną miał ostatnią rundę. Na pewno chciałbym, żeby kiedyś został w Legii godnym następcą Jacka Zielińskiego, na razie jednak musi się jeszcze sporo nauczyć.OCENA TRANSFERU: 4+Bodziach: Doświadczona defensywa warszawskiego zespołu potrzebuje odmłodzenia. Dobrym ruchem jest więc sprowadzenie Rzeźniczaka. W wywiadach wydaje się on jednak za mało przebojowy, aby zastąpić Jóźwiaka. „Beret” na treningach na pewno zastosuje kilka sztuczek, aby pokazać młodemu „miejsce w szeregu”. Jeśli się nie postawi – do zakończenia przez Jóźwiaka kariery będzie siedział na ławce. Młody – pokaż charakter!OCENA TRANSFERU: 4Marcin Smoliński [ur. 1985] - ostatni klub GKP Targówekszczepan: Jego pojawienie się na Łazienkowskiej było dużym zaskoczeniem, gdyż wczesniej prawie nikt nie informował o zainteresowaniu tym zawodnikiem. Ale pan Socha znany jest z wyszukiwania takich nieznanych talentow z niższych lig i robieniu z nich wartościowych piłkarzy. Miejmy więc nadzieję, żę tak samo będzie z Marcinem, gdyż w końcu to rodowity Warszawiak.OCENA TRANSFERU: 3+Woytek: Gra w młodzieżówce U-19, pojechał na mistrzostwa Europy – należy więc do młodego zdolnego pokolenia. Na razie jednak nie jest piłkarzem Legii, a znając pazerność polskich działaczy i to, że ITI liczy się z każdą złotówką... może wylądować w zupełnie innej drużynie.OCENA TRANSFERU: 3+Bodziach: Tak naprawdę to nie jest on jeszcze zawodnikiem Legii. Czy działacze zdecydują się zapłacić 100 tyś za jego wyszkolenie GKP Targówek? Jest on wart tych pieniędzy. Jako jedyny z nowych urodzony w Warszawie. A, że przychodzi do Legii z Targówka to oczywiste, że porównywać się go będzie z Kowalczykiem. Nie mam przeciwko, żeby miał taki sam „wstęp”. Może już w obecnej edycji Pucharu UEFA okaże się taką gwiazdę, jak „Kowal” w PZP w 1991? Więcej z kariery Wojtka niech jednak nie czerpie...może poza miłością do Legii.OCENA TRANSFERU: 4+Ogólne podsumowanie:szczepan: Legia pozyskała, aż dziewięciu nowych piłkarzy, nie tracąc przy tym jak na razie żadnego. Patrząc na ostatnie lata to naprawdę doskonały wynik Jednak z drugiej strony zabrakło spektakularnego transferu. Piłkarza o znanym nazwisku, który do tego nie miałby przerwy w grze. Na Łazienkowskiej pojawiło się paru młodych graczy, którzy powinni stanowić o sile zespołu - niestety dopiero za parę lat. Czy to oznacza, że mimo wzmocnień możemy zapomnieć o mistrzostwie? Absolutnie nie! Obecna kadra Legii ma nadal wiele atutów, dzięki którym może spokojnie sięgnąć po krajowe laury. Warunek jest jeden: zespół musi walczyć jeszcze mocniej niż w poprzednim sezonie.OGÓLNA OCENA: 4-Woytek: Tak jak powiedział prezes Piotr Zygo, rozpoczyna się budowa nowej drużyny, często będziemy widzieli wielu młodych zawodników, będzie spora rotacja. Liczyliśmy na jakiś spektakularny transfer, ale kto miałby to być? Radzewicz, Goliński, Madej? Wątpię. W obecnej trudniej sytuacji klubu lepiej było „dokooptować” do tej drużyny kilku zawodników, którzy mieli swoje karty na ręku. Największym plusem jest powrót Bartosza Karwana i z nim wiążemy największe nadzieje. Reszta nowych zawodników będzie pukała do pierwszej jedenastki, co może tylko podnieść poziom drużyny, która tradycyjnie będzie walczyła o mistrzostwo Polski.OGÓLNA OCENA: 4Bodziach: Legia jest klubem, który co roku musi walczyć o mistrzostwo kraju. Tak więc w sprawach transferowych powinniśmy równać w górę. Niestety, do Wisły brakuje nam sporo. W Krakowie pozyskano zawodników ogranych i doświadczonych, podczas gdy w Warszawie postawiono na młodzież. Fakt, w minionym sezonie ławka była za krótka. Uważam jednak, że działacze poszli za daleko w tym kierunku. Stawianie na ilość, zamiast na jakość, może mieć skutki odwrotne od zamierzonych. Zawodnicy sprowadzeni do klubu mogą być zawodnikami znaczącymi w przyszłości, ale nie w sezonie 2004/05. Obym się mylił...OGÓLNA OCENA: 3+