"Miło wspominam spotkanie Z GKSem w Bełchatowie. Były to pierwsze moje gole w barwach Legii i to od razu trzy. A przecież wszedłem dopiero w 30. minucie. W piątek wynik powinien być podobny" – mówi Marcin Klatt, którego na boisku zobaczymy prawdopodobnie dopiero pod koniec rundy. Z kolei i w GKS Bełchatów i w warszawskiej Legii grał zawodnik Odry Wodzisław Marcin Chmiest. "Legia będzie stuprocentowym faworytem spotkania. Nie wyobrażam sobie innego wyniku, niż jej zwycięstwo.
Chmiest i Klatt o meczu z Bełchatowem
piątek, 3 marca 2006 07:56
źródło: Życie Warszawy
Stołeczny zespół nie może przecież pozwolić sobie na stratę punktów, bo walczy o mistrzostwo. Legioniści powinni być przez cały mecz skoncentrowani, bo bełchatowski zespół potrafi grać w piłkę. Poza tym na Legię każdy się mobilizuje. To wyzwoli w nich dodatkowe siły" – stwierdził Chmiest.