Drużyna Legii jutro miała skończyć zgrupowanie we Wronkach, ale sztab szkoleniowy podjął decyzję o skróceniu męczarni dla zawodników i jeszcze dziś późnym wieczorem legioniści wrócą do Warszawy. 9 dni ciężkiej harówki w 30-stopniowym upale dało się we znaki zawodnikom, którzy już odliczali godziny do zakończenia obozu. Podczas wczorajszego spotkania urazu nabawił się Edson. Jak się dowiedzieliśmy Brazylijczyk w najbliższych dniach nie będzie trenował, ale jego uraz nie jest groźny.