Dokonywanie zmian w pierwszej połowie to dosyć rzadkie zjawisko, tym bardziej, gdy roszada w składzie nie jest podyktowana kontuzją zawodnika. Przed dwoma dniami trener Legii Dariusz Wdowczyk, niezadowolony z postawy swojej drużyny zmienił Marcina Burkhardta i Miroslava Radovicia. O ile ten pierwszy nie mógł liczyć na taryfę ulgową i po meczu czekała go ostra reprymenda, to debiutujący w Legii Radović może być trochę usprawiedliwiony.
"Radović ma spore możliwości. Popracujemy nad nim. Drzemie w nim wielki talent. Jest w stanie grać o wiele lepiej niż w spotkaniu z płocką drużyną. Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę, to, że kilka dni temu zmarł mu ojciec." - tłumaczy Wdowczyk.
Wdowczyk tłumaczy Radovicia
poniedziałek, 24 lipca 2006 08:41
Bodziachna podstawie: Mazowiecki Sport Express
Na pewno jego osobista tragedia ma wpływ na postawę na boisku. Teraz nie pojedzie do domu, ale jak tylko będzie możliwe, pozwolimy mu na spotkanie z najbliższymi.