Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

SKLW: Jest nas pół tysiąca

poniedziałek, 24 lipca 2006 18:41
źródło: Mazowiecki Sport Express

Rusza nowy sezon, a w nim Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa dalej będzie organizowało dla kibiców niepełnosprawnych wyjazdy na mecze naszej drużyny. Przypomnijmy, że sponsorem wyjazdów dla niepełnosprawnych jest Dominium Pizza. "Na pewno pojawimy się, jeśli nie na wszystkich, to na większości wyjazdów krajowych. Stawiamy też sobie za cel zorganizowanie wyjazdu dla osób niepełnosprawnych przynajmniej na jedno spotkanie w europejskich pucharach." - mówi Jacek Olender z SKLW.

Już niebawem, 1 sierpnia, czekają nas obchody rocznicy Powstania Warszawskiego. Co roku składaliście znicze i wieńce we wszystkich ważnych miejscach stolicy. W tym roku będzie podobnie?
Jacek Olender (działacz SKLW): Oczywiście, jak co roku będziemy na pewno obecni na tych obchodach. Szczegółów nie znam. Zajmuje się tym podsekcja historyczna.


W poprzedniej rundzie jako jedyni kibice w Polsce organizowaliście wyjazdy na spotkania poza Warszawą dla niepełnosprawnych sympatyków Legii. Jak narodził się pomysł?
- Pomysł narodził się spontanicznie. Na jednym ze spotkań ktoś zaproponował takie wyjazdy i zaczęliśmy zastanawiać się, jak je organizować. Na początku pomocną dłoń wyciągnął do nas pan Chodkiewicz z urzędu miasta, a potem znaleźliśmy sponsora, firmę Dominium Pizza. Wszędzie tam, gdzie jechaliśmy, spotykaliśmy się z życzliwością i zrozumieniem. Nasza grupa zawsze wchodziła za darmo. Nieraz udawało się dopingować Legię z sektora gości, a czasami z sektorów zajmowanych przez gospodarzy, bądź ze specjalnie przygotowanych miejsc. Na początku grupa liczyła kilka osób, a potem chętnych było tak dużo, że musieliśmy odmawiać osobom, które zgłaszały się zbyt późno. Myśląc o tej akcji, planowaliśmy wyjazdy dla osób niesprawnych ruchowo. Jednak do naszej grupy dołączyły też osoby niewidome.


Jesteś jednym z opiekunów takich wyjazdów. W tym sezonie również możemy się spodziewać podobnych inicjatyw?
- W tym sezonie na pewno pojawimy się, jeśli nie na wszystkich, to na większości wyjazdów krajowych. Stawiamy też sobie za cel zorganizowanie wyjazdu dla osób niepełnosprawnych przynajmniej na jedno spotkanie w europejskich pucharach. Chcielibyśmy także, aby przykład wzięli z nas kibice innych klubów i osoby na wózkach stały się standardem na wszystkich boiskach w Polsce, również w sektorach dla kibiców gości.


Ile osób zrzesza SKLW?
- Jest nas około pięciuset.


Kim są te osoby?
- Przekrój jest bardzo różny. Od zwykłych kibiców pracujących bądź uczących się do prezesów spółek, właścicieli firm, prawników...


Jak zwykły kibic może do was dołączyć?
- Z wstąpieniem w nasze szeregi nie ma większego problemu. Wystarczy, jeśli kibic Legii zapozna się ze statutem, zaakceptuje go, złoży wniosek o członkostwo oraz zapłaci pierwsze trzy miesięczne składki.


W poprzednim sezonie podczas meczu Legia - Wisła po raz pierwszy mogliśmy zobaczyć stewardów. W tym sezonie też będą obecni?
- Tego jeszcze nie wiemy. Jeśli będzie jakaś propozycja ze strony klubu, na pewno ją rozważymy.


Lokalny rywal, Polonia, w poprzednim sezonie spadł do drugiej ligi. Nie żałujecie, że w Warszawie nie będzie meczów derbowych?
- W tej sprawie mogę wypowiedzieć się jedynie za siebie. Nie żałuję. Uważam, że mecze z Polonią to pseudoderby i spokojnie bez nich da się żyć. Przeważnie polegały na tym, że do nas kibice Polonii nie przyjeżdżali, a my mieliśmy zawsze problemy z wejściem na ich stadion.


A może myśleliście, żeby przy współudziale klubu zorganizować mecz z Polonią, a zebrane środki przekazać na cele charytatywne?
- To na pewno nie jest nasz pomysł. Mecze charytatywne to świetna sprawa, ale nie wiem, dlaczego przeciwnikiem miałaby być akurat Polonia.


Rozmawiał Artur Przybysz

Podaj ten news dalej: