W dzisiejszym wydaniu Faktu znajdujemy informację, że Edson da Silva zostanie ukarany finansowo za awanturę w szatni po meczu z Bełchatowem oraz nieprzychodzenie przez dwa kolejne dni na treningi. Wszystko zaczęło się od tego, że Dariusz Wdowczyk poprosił Mariusza Piekarskiego, aby wytłumaczył Brazylijczykom, że ma dość ich słabej gry i wybryków pozaboiskowych.
Obrażony Edson zagra w Łodzi
sobota, 19 sierpnia 2006 11:38
źródło: Fakt
Rozmowa przerodziła się w kłótnię. Później Edson trenował indywidualnie na siłowni. Do akcji wkroczył prezes Zygo. Przekonał Brazylijczyka, by ten powrócił do treningów z zespołem. Edson pojechał też wraz z drużyną do Łodzi na mecz z ŁKSem.
Dziennikarze Faktu uważają, że problemowi z Brazylijczykami winni są menedżerowie, którzy kuszą piłkarzy Legii ofertami z zagranicy. Edsonem zainteresowanych jest kilka klubów z Niemiec, Roger wpadł w oko wysłannikom Celtiku.
Jeśli Legia zacznie wygrywać, problemy te mogą pójść w niepamięć.