Piłkarze Legii przegrywają ostatnio mecz za meczem. W czwartek czeka ich spotkanie o być albo nie być dla trenera Wdowczyka. W Wiedniu zmierzą się z Austrią i naszym zdaniem powinni... wygrać!
Mimo fatalnych wyników i słabej postawy stołecznych piłkarzy postanowiliśmy im pomóc w awansie do fazy grupowej rozgrywek o Puchar UEFA. Do meczu będziemy bronić jak lwy piłkarzy i trenerów oraz wywierać na zawodników nacisk psychologiczny. A więc do roboty! - pisze dzisiejsze Życie Warszawy.
Na Wiedeń marsz!
Luz blues
Wczoraj rano piłkarze zamiast treningu biegali wokół Kanałku Piaseczyńskiego. To był relaksujący jogging połączony ze strechingiem. Przemęczać się nie muszą, bo zespół Austrii Wiedeń przegrał w niedzielę kolejny mecz ligowy. Tym razem 0-1 z Mattersburgiem. Austria jest na przedostatnim miejscu w tabeli Bundesligi - zdobyła w 10 meczach tylko osiem punktów - tyle co ostatni w tabeli Ried.
"Nie jest istotna porażka, ale styl, w jakim została poniesiona. Piłkarze Frenkiego Schinkelsa zaprezentowali się bardzo słabo. Z taką grą nie mają czego szukać w spotkaniu rewanżowym z Legią, mimo że w Polsce osiągnęli korzystny remis 1-1" - wyczytaliśmy we wczorajszym wydaniu wiedeńskiego "Kuriera".
Nie należy też martwić się tym, że do składu Austrii na mecz z Legią wrócą Arkadiusz Radomski i Mario Tokić. Obaj stoperzy zaprezentowali się przecież w spotkaniu z zespołem Krzysztofa Ratajczyka poniżej oczekiwań.
Sto lat, Panie Darku!
Wczoraj na stadion Legii sunęły delegacje z kwiatami. Trener Dariusz Wdowczyk obchodził 44. urodziny. Wszyscy piłkarze złożyli swojemu przełożonemu życzenia. Wręczenie prezentu obiecali na czwartek. Ciekawe, co to będzie?
Urodziny świętował wczoraj także Marcin Burkhardt - 23. Świętował to zbyt dużo powiedziane. "Bury", który zmaga się z kontuzją pleców (nie zagra przeciwko Austrii, tak jak i inny rekonwalescent Wojciech Szala), nie dostosował się do tradycji klubowej i nie postawił kolegom po piwie. Nikt nie miał do niego o to pretensji, gdyż piłkarze postanowili do czwartku nie pić. Dlaczego akurat do czwartku?
Sędzia Suchina
UEFA podała obsadę sędziowską spotkań o Puchar UEFA. Mecz, który rozegrany zostanie w czwartek w Wiedniu o godz. 20.45, sędziować będą arbitrzy z Rosji. Głównym został wyznaczony Stanisław Suchina.
UEFA nam sprzyja. Z Rosjanami łatwiej będzie Polakom niż Austriakom porozumieć się i wyjaśnić sporne kwestie.
Jesteśmy z Wami!
Piłkarze będą mieli przewagę w Wiedniu. Kibice Legii będą pełnić rolę dwunastego zawodnika. Do Austrii wybiera się 2-3 tys. sympatyków warszawskiej drużyny. Przygotowują fantastyczną oprawę. Szczegółów nie możemy zdradzić, bo ma to być niespodzianka dla piłkarzy. Powinna ich uskrzydlić.
- Będzie 3-1 dla Legii, a mecz zakończy się po 90 minutach - uważa rzecznik prasowy KP Legia Paweł Wargenau.
Ostatnio, jak twierdzą niektórzy, jest on najlepiej poinformowany w środowisku piłkarskim.