Dickson Choto podczas wczorajszego spotkania musiał przedwcześnie opuścić boisko. Już w 14. minucie miejsce naszego środkowego obrońcy na placu gry zajął Szałachowski. "Dickson naciągnął mięsień" - tłumaczył na konferencji prasowej Dariusz Wdowczyk. Wobec kontuzji Choto, szkoleniowiec Legii musiał dokonać korekty ustawienia i tak Mamadou Balde z prawej strony boiska przeszedł do środka, gdzie wraz z Herbertem Dickiem tworzył parę środkowych obrońców.