Ostatnim kandydatem na prezydenta stolicy, z jakim spotkało się Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa był Wojciech Wierzejski. W spotkaniu wziął też udział wiceminister sportu, a prywatnie przyjaciel Wierzejskiego, Radosław Parda, oraz po stronie kibiców panowie Edward Wójcikowski, Wojciech Wiśniewski i Damian Niedziałek.
Spotkanie SKLW z Wojciechem Wierzejskim
Wyborcze sondaże nie dają, co prawda, kandydatowi LPR dużych szans na wyborcze zwycięstwo, ale spotkanie było dosyć ważne, bo jak podkreślał sam kandydat: - Prowadzę kandydatów Ligi do sukcesu wyborczego, a jeśli będziemy w koalicji z PiSem, to będziemy w Warszawie rządzić. Sam Wierzejski pochodzi z Białej Podlaskiej, jednak słowa Legia Warszawa mają duże znaczenie. Legia jest elementem symboliki miasta, wielu młodych ludzi przyjeżdża do Warszawy, tylko na mecze, mogą Starego Miasta i Zamku Królewskiego nie zwiedzić, a na Legii byli – zauważa.
W sprawie stadionu Liga Polskich Rodzin chce wprowadzić kilka pozytywnych korekt: Postulujemy wielopoziomowy parking – mówili politycy - natomiast na wygospodarowane miejsce chcemy wprowadzić inne sekcje CWKS Legia, na przykład przez budowę pod trybunami stadionu małej hali, gdzie trenować mogliby zawodnicy uprawiający inne dyscypliny sportu. Skłonni jesteśmy nawet przeznaczyć na to dodatkowe fundusze, nawet jeśli nie są one zapisane w dotychczasowym budżecie, to miasto może przecież zaciągnąć kredyt na preferencyjnych warunkach. Przedstawiciele Stowarzyszenia pytali również o projekt Stadionu Narodowego. - Miasto powinno dofinansować ten projekt pewną kwotą, ale na pewno nie w wysokości 240 mln zł, bo ma być to przecież centrum narodowe a nie miejskie - postulował Wierzejski.
Podobnie jak inni politycy, nasz dzisiejszy gość zapoznany został z tragiczną sytuacją CWKS Legia. – Orientuję się w problemach – zapewnił. – Główną kwestią jest przekazanie terenów, przez Agencję Mienia Wojskowego Stowarzyszeniu CWKS Legia i to zdecydowanie popieramy. Dzięki naszej interwencji w przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania prezesa Agencji Mienia Wojskowego z prezesem CWKS, co pozwoli na ostateczne wyjaśnienie tej sprawy – dodał wiceminister sportu. Dodatkowo, do czasu decyzji w tej sprawie, miasto powinno oddzielną dotacją podmiotową wesprzeć ten zasłużony klub – obiecał nam kandydat.
Z dużym entuzjazmem były europoseł podszedł do pomysłu Stowarzyszenia, który pozwoliłby na zatrudnienie trenerów CWKS Legia w warszawskich szkołach. Jeśli jest w mieście klub, taki jak Legia, to niektóre szkoły mogą być w takiej korporacji sportowej – opowiadał o swoich europejskich doświadczeniach Wierzejski - trenerzy są zatrudnieni w porządku oświatowym, a zajmują się koordynowaniem zajęć w różnych szkołach i wyławianiem talentów do klubu – tłumaczył.
Politycy Ligi bardzo rozsądnie podchodzą do problemu stadionowej pirotechniki. Problemem nie jest samo odpalanie rac, bo przecież nigdy do tej pory w Polsce nie było żadnych poważnych wypadków związanych z pirotechniką. Problemem jest to, że zawsze ktoś może rzucić taką racą w kibiców rywala, albo na boisko, ale wtedy jest monitoring i należy karać indywidualnie, a nie zakazywać w ogóle używania stadionowej pirotechniki. - Jeśli przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprezy masowej będą spełnione i jeśli wszyscy kibice odpalający race będą odpowiednio przeszkoleni i identyfikowalni, to jestem w stanie zdeklarować się, że jako prezydent Warszawy będę takiej zgody udzielał. – powiedział Wierzejski.
Spotkanie tradycyjnie zakończyło się propozycją omówienia wyborczych obietnic za pół roku. - Absolutnie jestem za! – zakończył Wojciech Wierzejski.



fot. Jacek Wójcikowski