Łukasz Fabiański: Myślę, że jak byśmy inaczej podeszli do tego meczu, to może nie byłoby łatwiej, ale trzy punkty zostałyby w Warszawie. A tak, wyglądało to jak wyglądało. Podzielam zdanie trenera Wdowczyka, że ten mecz po prostu się jedynie odbył. Legia nie może rozgrywać tego typu spotkań. Bez zaangażowania, bez charakteru. Tym bardziej, że składy były pierwszoligowe.
Powiedzieli pod szatniami
Marcin Burkhardt: Widać było, że brakowało Łukasza Surmy i Aco Vukovicia. Powstała jedna wielka dziura. Zagraliśmy tak, jakbyśmy pierwszy raz wybiegli na boisko. Brakowało pressingu, tego o czym mówiliśmy w szatni. Dlatego też, to spotkanie wyglądało tak jak wyglądało.
Piotr Włodarczyk: Presji nie ma, ale myślę, że ci gracze, którzy grają chcą się zaprezentować z jak najlepszej strony. Udowodnić trenerowi, pokazać, że warto na mnie stawiać. Chcę grać jak najlepiej jak potrafię. Zresztą każdy chce.
Radosław Mikołajczak: Na pewno nie mam oszałamiających warunków fizycznych, ale sądzę, iż mogę nadrabiać to szybkością i innymi atutami. Dzisiaj może byłem trochę zdenerwowany i częściowo wpłynęło to na moją postawę. Tym bardziej, że potrafię zagrać na dużo wyższym poziomie. Jednak z drugiej strony nie uznam tego występu za swój najgorszy. Mam nadzieję, że trener da mi szansę w kolejnych meczach, w których pokażę w pełni swoje walory.