Dickson Choto nie będzie mógł wystąpić w trzech pierwszych meczach ligowych rundy rewanżowej (z Cracovią, Groclinem i Bełchatowem). Na obrońcę Legii Komisja Ligi nałożyła karę dwóch meczów dyskwalifikacji za niesportowe zachowanie w czasie ostatniego meczu rundy jesiennej w Lubinie. W tym samym spotkaniu Choto ukarany został żółtą kartką - po raz czwarty w sezonie. W związku z powyższym, legionista nie będzie mógł zagrać w trzech meczach Orange Ekstraklasy. Nie ma natomiast problemu z jego grą w Pucharze Ekstraklasy.
Trzy mecze bez Choto
Kartki w tych rozgrywkach liczone są bowiem osobno. Gdyby Dickson otrzymał dwie żółte kartki (bądź czerwoną) w spotkaniu PESA, wówczas musiałby pauzować jeden mecz w nowo utworzonych rozgrywkach. Podobnie jest w przypadku Pucharu Polski. Gdyby Legia dalej uczestniczyła w rozgrywkach PP, Choto mógłby w nich wystąpić.
Dariusz Wdowczyk będzie więc miał spore problemy z zestawieniem środka obrony na pierwsze wiosenne mecze. W spotkaniu pierwszej kolejki, oprócz Dicksona, "Wdowiec" nie będzie mógł wystawić w składzie Herberta Dicka, który również musi odcierpieć karę jednego meczu za otrzymanie czterech żółtych kartoników. Nic więc dziwnego, że legioniści chętnie sprowadziliby do drużyny środkowego obrońcę. Jak już dziś informowaliśmy, wraz z końcem roku, z zespołem pożegna się wypożyczony na rok z Hetmana Zamość Artur Chałas. Chałas nie zaliczył debiutu w Legii (45-minutowego występu w spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec nie liczymy) i występował jedynie w drużynie rezerw. Ostatnią szansą dla tego gracza na występ w warszawskiej Legii, są dwa pozostałe spotkania Pucharu Ekstraklasy. W sezonie 2006/07 w Legii II, Chałas zagrał 14 razy i strzelił jedną bramkę.