"Zmarnowałem cały rok w tym Wodzisławiu. Więcej nie chcę tam grać" - mówi wypożyczony z Legii do Odry Marcin Smoliński. W grudniu pomocnikowi z Warszawy kończy się kontrakt ze śląskim klubem.
"Nie wiem, po co mnie Odra wypożyczała z Legii, skoro przez pierwsze pół roku w ogóle tam nie grałem. Trener Waldemar Fornalik nie widział mnie w składzie. Nawet nie chciał mi dać szansy. Dopiero jak szkoleniowcem Odry został Marcin Bochynek, to mogłem sobie trochę pograć" - opowiada rozgoryczony Smoliński.
Smoliński nie chce wracać do Odry
wtorek, 5 grudnia 2006 12:46
źródło: Fakt
Od nowego roku wciąż dobrze wspominany przez kibiców z Łazienkowskiej "Smoła" znowu będzie piłkarzem Legii. "Nie wiadomo, czy zostanę przy Łazienkowskiej. Bardzo bym chciał, ale nie wiem co sądzi o tym trener Wdowczyk. Może być tak, że znowu gdzieś mnie wypożyczą. Jestem na to przygotowany. Byle tylko nie do Odry" - martwi się Marcin Smoliński.