Tomasz Mazurkiewicz kilka lat temu był w szerokiej kadrze warszawskiej Legii. Jednak jako młody zawodnik nie potrafił się przebić do pierwszego składu Legii i postanowił wyjechać. Co ciekawe, kierunek padł na Danię. Teraz Mazurkiewicz ponownie gra w Polsce przywdziewając barwy Arki Gdynia. Jak wspomina swój pobyt na Łazienkowskiej?
Z Legii przez Danię do Arki
środa, 6 grudnia 2006 21:27
Fumenna podstawie: Piłka Nożna
- O ile jeszcze Franciszek Smuda dawał mi od czasu do czasu pograć, to kiedy w Legii nastały rządy Dragomira Okuki, mogłem pakować walizki. - powiedział Mazurkiewicz. - Serb miał inną koncepcję i wolał stawiać na swoich rodaków. Grałem więc po pięć, najwyżej dziesięć minut, a najczęściej w ogóle. Wtedy właśnie zrodził się pomysł emigracji. Wyjechałem, a ci którzy zostali, wielkiej kariery nie zrobili, nie przebili się. - wyjaśnił piłkarz.
Co sprawiło, że były gracz Legii postanowił powrócić do Polski? - Po pierwsze wolałem odbudowywać formę w rodzinnych stronach, a po drugie – miałem jeszcze dwie inne propozycje z pierwszej ligi, ale żadna z nich nie pochodziła z Warszawy. - powiedział obecny gracz Arki Gdynia.