Komplikuje się sprawa transferu Łukasza Fabiańskiego. Legia żąda za swojego bramkarza 2,5 miliona euro. Tymczasem dwa kluby, które stanęły do rywalizacji o pozyskanie młodego golkipera, Watford i Bordeaux, są w stanie zaoferować góra 1,5 miliona. Władze Legii zdając sobie sprawę, jak łakomym kąskiem jest "Fabian", odrzucają oferty i czekają, aż ktoś wyłoży większą kasę. Jak tak dalej pójdzie, Fabiański zostanie wiosną w Legii.


