Serbskie media cytują słowa Branko Milovanovicia, menedżera piłkarza Partizana Belgrad – Pierre’a Boyi, którym interesowała się Legia. Milovanović twierdzi, że cena za jego zawodnika wynosi nie milion – jak twierdził dyrektor sportowy tego klubu Żarko Zecević – a 300 tysięcy euro. Jeśli to prawda, to przy Łazienkowskiej zastanowią się nad wznowieniem rozmów w sprawie Boyi.
Tańszy Boya?
wtorek, 19 grudnia 2006 09:58
Redakcjana podstawie: Przegląd Sportowy
W ubiegłym tygodniu Leszek Miklas tłumaczył, że jeżeli do Warszawy sprowadzony zostanie Bartłomiej Grzelak, klub przerwie rozmowy z kameruńskim napastnikiem. Wówczas jego cena miała wynosić ok. miliona euro. Zdecydowane obniżenie ceny może spowodować ponowne zainteresowanie graczem Partizana Belgrad.