Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Bramkarz to ma nie całkiem klawe życie (+ mp3 z Larnaki)

poniedziałek, 29 stycznia 2007 20:58 galeria
Tomek Janusźródło: własne

Gdy reszta zawodników zajęta jest biegami osobny trening mają bramkarze. Maciej Gostomski i Jan Mucha pod okiem Krzysztofa Dowhania szlifują swoją formę. Wydawać się może, że ich praca to sama przyjemność. Pozory jednak mylą. Bramkarze Legii na każdym treningu wylewają litry potu.

Pomysłowość trenera bramkarzy nie zna chyba granic. Każdego dnia serwuje swoim zawodnikom nowe ćwiczenia. Podczas treningów Mucha i Gostomski dokonują więc prawdziwych cudów. Obrona po wcześniejszym przeskoczeniu nad kolegą? Nic prostszego. Obrona po wykonaniu efektownej gwiazdy? Banał. Dodać jeszcze trzeba do tego obronę po leżeniu na plecach, boku, brzuchu. Jeżeli nie przeskakiwanie nad kolegą to przeczołganie się między jego nogami. Jedna piłka to za mało? Natychmiast pojawia się druga i trudność obrony automatycznie wzrasta. Efektowne pady, rzuty i robinsonady trzeba by liczyć jeżeli nie w setkach to dziesiątkach.


Gdy Dowhań nie daje już rady sam „nękać” bramkarzy, dołącza do niego Lucjan Brychczy. Mimo upływających lat pan Lucjan wciąż zadziwia precyzją i techniką strzałów. Golkiperzy uwijają się więc niczym w ukropie, a i tak większość strzałów ląduje w bramce. Dodatkowo dziś rozpoczęły się treningi strzeleckie i bramkarze muszą bronić strzały swoich kolegów z drużyny. Na nadmiar pracy jednak się nie skarżą.


Relacja głosowa z poniedziałkowych treningów - dla Legia LIVE! relacjonuje Tomek Janus









fot. Tomek Janus

Podaj ten news dalej: