Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Grali przyjaciele

niedziela, 25 lutego 2007 14:43
Fumenźródło: własne

Wczoraj w Pucharze Ekstraklasy grała Pogoń Szczecin. Dzisiaj o ligowe punkty walczyło Den Haag. Natomiast na jutro zaplanowano mecz Juventusu Turyn. Jak sobie radzili nasi pierwsi dwaj przyjaciele? Niestety, w Poznaniu „Portowcy” ulegli miejscowemu Lechowi 2-3. Sporo bramek oglądali kibice na Zuiderpark, gdzie padł remis w pojedynku z Feyenoordem.

Puchar Ekstraklasy: Lech Poznań 3-2 Pogoń Szczecin
W Poznaniu kibice oglądali aż pięć bramek, ale to gospodarze wyszli ze spotkania obronną ręką. W 30. minucie prowadzenie lechitom dał Piotr Reiss. Jednak radość nie trwała długo, bo po chwili Elton doprowadził do remisu. Niestety, do szatni w lepszych nastrojach schodził Lech, bo tuż przed przerwą do siatki trafił Zakrzewski i było 2-1. Po zmianie stron ponownie dał znać o sobie Elton, który kolejny raz wyrównał stan meczu. Do podziału punktów jednak nie doszło. W 67. minucie meczu Radosława Majdana pokonał weteran Jacek Dembiński i skończyło się na 3-2 dla „Kolejorza”.
Po 4. kolejkach w grupie B, Pogoń zgromadziła zaledwie 1 punkt i nie ma szans na awans do kolejnej fazy rozgrywek.


Eredivisie: Den Haag 3-3 Feyenoord Rotterdam
Grad goli oglądali kibice zebrani na stadionie w Hadze. Jako pierwszy ostre strzelanie rozpoczął były gracz naszych przyjaciół, Joonas Kolkka. Jednak jeszcze przed przerwą bramkarza rywali pokonał Rick Hoogendorp i było 1-1. W drugiej odsłonie meczu, na prowadzenie ponownie wyszli rywale. Tym razem za sprawą Charisteasa. Gdy na zegarze mijała 62. minuta, wówczas rzut karny na bramkę zamienił ponownie Hoogendorp. Remis 2-2, nie utrzymał się długo, gdyż kilkaset sekund później Laurent Delorge wprawił euforię miejscowych kibiców strzelając na 3-2. To rozwścieczyło ekipę z Rotterdamu. W efekcie Charisteas kolejny raz dał o sobie znać i doprowadził do wyrównania. Wynik 3-3 utrzymał się do końca meczu, chociaż goście mogli się pokusić jeszcze o zmianę wyniku. W 87. minucie czerwoną kartkę ujrzał Mark de Vries i nasi przyjaciele kończyli mecz w dziesiątkę.
Mimo jednopunktowej zdobyczy, Den Haag nadal zajmuje ostatnie miejsce w lidze.


Serie B: Modena 0–1 Juventus Turyn
"Stara Dama" wygrała po samobójczym golu piłkarza gospodarzy w 86. minucie. Tym samym nasi przyjaciele umocnili się na czele tabeli i pewnie zbliżają się do Serie A.

Podaj ten news dalej: