Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

IV liga: Legionovia 0-1 Legia II

sobota, 24 marca 2007 17:09 galeria
Raffiźródło: własne

Drugie zwycięstwo tej wiosny zanotowały czwartoligowe rezerwy Legii. Dziś w Legionowie "Wojskowi" wygrali 1-0 po bramce Adriana Paluchowskiego w 49 minucie. Dodajmy, że wczoraj Paluchowski strzelił bramkę w pierwszej drużynie w spotkaniu w Łodzi. Trzy punkty zdobyte dzisiaj dały awans na trzecie miejsce w tabeli.

Początek spotkania należał do legionistów, którzy częściej atakowali. Swoich okazji nie wykorzystali jednak Okińczyc, Paluchowski, Trochim oraz dwukrotnie Wocial. Swojego szczęścia próbował również Wysocki, jednak jego strzał przeszedł metr obok bramki. Gospodarze pierwszą groźniejszą sytuację mieli po strzale Starczewskiego z rzutu wolnego, pewnie obronionym przez Zarembę. Od tego momentu inicjatywę przejęli piłkarze Legionovii, którzy byli nieco lepiej zorganizowani. Grającym w mocno eksperymentalnym składzie legionistom brakowało spokoju i uporządkowania gry. Swoje robiły również nierówna płyta oraz porywisty wiatr - w pierwszej połowie przeszkadzał on jednak głównie gospodarzom,a zwłaszcza golkiperowi Dąbkowskiemu, którego wykopy co i rusz były znoszone przez podmuchy w kierunku trybun... Gorąco pod naszą bramką zrobiło się w 31. minucie, gdy po rzucie wolnym Pytlewicza obronionym przez Zarembę, dobijaną piłkę wybił z linii bramkowej Świdzikowski W 40. minucie piłkarz gospodarzy Doliński otrzymał w ciągu kilkudziesięciu sekund dwie żółte kartki. Niewiele to jednak zmieniło w obrazie gry.


W 49. minucie padł jedyny gol meczu. Po szybkiej zespołowej akcji Woźniaka i Ogórka zakończonej dośrodkowaniem Jezierskiego piłkę z główki do bramki skierował Paluchowski. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat, czego wymiernym efektem był strzał w poprzeczkę Karaszewskiego oraz groźne uderzenie Starczewskiego, obronione przez Zarembę. W 65 minucie legioniści zmarnowali najlepszą chyba okazję do podwyższenia wyniku i uspokojenia gry - po akcji Wociala i odegraniu Paluchowskiego na 10. metr pikę uderzał nieobstawiony, jednak tak lekko, że wprowadzony w drugiej połowie na boisko Dzisiewicz nie miał problemu ze złapaniem piłki. Końcówka spotkania była już mało emocjonująca - zmęczeni Paluchowski i Trochim opuścili boisko, a Legia starała się raczej bronić wyniku. Na szczęście mimo kilku nerwowych momentów udało się uniknąć bezpośredniego zagrożenia bramki. Okazję do podwyższenia miał jeszcze nawet Wocial, który wykonywał rzut wolny podyktowany za faul na Kaśnikowskim. Jego strzał został jednak wybity na róg przez Dzisiewicza. Chwilę grozy przeżyli legioniści w doliczonym czasie, gdy po uderzeniu Reksa piłka wylądowała po raz drugi tego dnia na poprzeczce bramki Zaremby. To było jednak wszystko, na co było stać gospodarzy tego dnia i to Legia wyjechała z Legionowa z trzema punktami.


Cieszy zwycięstwo, ponieważ w drużynie Jacka Mazurka nie zagrali Majkowski i Jędrzejczyk (przebywają na zgrupowaniach kadry), Rafalski (pauzuje za żółte kartki), Frączczak i Mikołajczak (leczą kontuzje).


Skład Legii: Zaremba - Wysocki, Świdzikowski (62' Ambroziewicz), Rawa, Wocial - Jezierski (84' Kaśnikowski), Ogórek, Woźniak, Trochim (75' Ściebura) - Okińczyc, Paluchowski (66' Polniak)


Żółte kartki: Wysocki, Świdzikowski, Ambroziewicz, Woźniak, Paluchowski









fot. Raffi

Podaj ten news dalej: