Przez 15 lat stanowił o sile Legii. Najpierw walcząc na boisku, a potem siedząc na trenerskiej ławce. Przy Łazienkowskiej zabrakło jednak dla niego miejsca i dziś pracuje w Koronie Kielce. Jacek Zieliński wciąż ma o to żal do działaczy KP Legia. „Wystarczyłyby dwa słowa wyjaśnienia ze strony prezesa. Tymczasem usłyszałem, że zaczynamy od zera, ale nie mam pojęcia, co to znaczy” - mówi w rozmowie z Legia LIVE!. Zapraszamy do lektury wywiadu.