- Bandyci zrobili nam w Wilnie fatalną opinię - Legii, futbolowi i sportowi. Po wielogodzinnych dyskusjach postanowiliśmy: koniec z jakąkolwiek tolerancją dla tych ludzi! Nie chcemy karać wszystkich kibiców, nie będziemy zamykać stadionu, ani podnosić cen biletów. Natomiast we wtorek zwracamy się do MSWiA i Ministra Sprawiedliwości o surowe ukaranie osób, które uda nam się zidentyfikować jako sprawców burd w Wilnie. Zażądamy wprowadzenia bezterminowych zakazów stadionowych dla takich osób - dodał Miklas.
- Legia ma problemy - straciliśmy potencjalnego sponsora, szansę na grę z Blackburn. W związku z tym wytoczymy procesy cywilne o odszkodwania wobec osób odpowiedzialnych za wydarzenia w Wilnie - powiedział prezes Legii.
- Ponadto, Zarząd Legii podjął decyzję o zawieszeniu na okres trzech lat wyjazdów kibiców na mecze w Polsce i poza granicami kraju. Istnieje możliwość skrócenia tego okresu, jeśli uda się znaleźć jakieś inne, rozsądne rozwiązanie. Od sezonu 2007/2008 na stadion przy ul. Łazienkowskiej będą wpuszczani tylko kibice z kartą kibica - dodał Leszek Miklas. - Zarząd postanowił także zerwać współpracę ze Stowarzyszeniem Kibiców Legii Warszawa do czasu, kiedy SKLW zajmie jednoznaczne stanowisko w stosunku do chuliganów, którzy szkodzą klubowi.
Z inwestowania w Legię nie zamierza rezygnować Grupa ITI. - Nasze długofalowe plany związane z Legią nie zmieniają się. Nie będziemy podejmować decyzji pod presją. ITI nie wycofa się z Legii, wręcz przeciwnie - zamierzamy zrobić wszystko, by zadbać o dobre imię klubu i firmy - powiedział Paweł Kosmala z Zarządu Grupy ITI.