Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Pusta koszulka = mniej pieniędzy

wtorek, 14 sierpnia 2007 11:22
źródło: Dziennik

Aż cztery pierwszoligowe kluby, w tym dwa najbardziej medialne - Legia Warszawa i Wisła Kraków - nie mają reklamy na koszulkach - zauważa "Dziennik". W Polsce firmy nie biją się o miejsce na strojach pierwszoligowych drużyn.
Oprócz Legii i Wisły bez reklam na koszulkach biegają też piłkarze Polonii Bytom oraz ŁKS.

Wiślacy, odkąd wycofał się browar Tyskie, z konieczności grają z logo firmy właściciela klubu - Tele-Foniki. Podobnie jest w Zagłębiu Lubin (KGHM), Koronie Kielce (Kolporter) i Cracovii (Comarch), ale z tego tytułu żadne dodatkowe pieniądze nie wpływają do kasy tych klubów.


Jeżeli sytuacja się utrzyma, Wisła i Legia mogą stracić nawet około 4-5 mln złotych. Tyle kluby żądają za sezon od sponsora chętnego umieścić swoje logo na koszulce. W skali europejskiej jest to dużo i mało - Manchester United i Real Madryt zarabiają w ten sposób do dwudziestu razy więcej, ale już na przykład reklama na koszulce jednego z mniej popularnych klubów Premiership - jak Blackburn Rovers czy Derby County - kosztuje około 8 mln złotych.


- Polskie kluby mają mało kontaktów i oczekują zbyt dużych pieniędzy - mówi Tomasz Cieślik z firmy SportFive, zajmującej się marketingiem sportowym. - Zamieszki na stadionach czy brak awansu do pucharów nie ułatwia szukania sponsora, ale trzeba zakasać rękawy: dzwonić, szukać, namawiać, bo da się znaleźć firmy zainteresowane reklamą poprzez sport. A tak naprawdę w polskiej lidze tylko Lech Poznań ma korzystną umowę reklamową - twierdzi Cieślik.


Legia stara się o nowego sponsora. - Trwają rozmowy z dużym bankiem i firmą samochodową. Ale to dopiero wstępny etap, więcej będziemy mogli powiedzieć we wrześniu - mówi Emil Kuras z działu marketingu Legii.


Dużo tańsze od drużyn z czołówki tabeli są miejsca na koszulkach ŁKS-u (500 tys. zł za sezon) bytomskiej Polonii (150 tys. zł). Oba kluby powinny szybko zająć się pozyskaniem sponsorów, bo niedługo największe firmy będą ustalały marketingowe budżety na przyszły rok.

Podaj ten news dalej: