Koszykarze Legii wygrali we własnej hali z OSSM Warszawa. O wygraną nie było łatwo, bo do wyłonienia zwycięzcy potrzeba było dwóch dogrywek! "Dzięki za doping! Bez Was byśmy nie wygrali" - mówił po meczu do kibiców Krystian Świech. Faktycznie, legijni fanatycy okazali się szóstym zawodnikiem, przez dwie godziny zdzierając gardła. Po czterech kwartach na tablicy widniał wynik 77-77. W kolejnych pięciu minutach obie ekipy rzuciły zgodnie po 8 punktów. Choć gospodarze mogli wcześniej przechylić szalę na swoją korzyść, to w drugiej dogrywce przypieczętowali wygraną zdobywając 17 punktów przy 9 rywali. Tym samym podopieczni Roberta Chabelskiego wygrali 102-94. Szczegółowa relacja ze spotkania oraz bogaty fotoreportaż w dziale koszykówka.

