Pięć tysięcy złotych grzywny i upomnienie od zarządu klubu dostał reprezentant Nigru i zawodnik Legii Warszawa Moussa Yahaya za to, że w nocy z poniedziałku na wtorek w ubiegłym tygodniu został zatrzymany przez krakowską policję i miał w wydychanym powietrzu 2,57 promila alkoholu.
Napastnik Legii spędził noc w izbie wytrzeźwień. - Piłem tylko piwo, byłem z kolegami w dyskotece w Krakowie. Gdy szedłem do taksówki, zatrzymała mnie policja. Nie miałem paszportu z polską wizą i myśleli, że jestem w kraju nielegalnie - opowiadał Yahaya. - To się już więcej nie powtórzy. Zrobiłem źle i jestem gotowy ponieść konsekwencje.
Kara dla Yahayi
wtorek, 13 listopada 2001 08:58
źródło: Gazeta Wyborcza