Trzecie z rzędu zwycięstwo odnieśli gracze najstarszego rocznika Młodych Wilków, 1991. Podopieczni trenera Dębka w rozegranym awansem spotkaniu pokonali 3-2 Imielnicę Płock. Niżej notowani goście postawili poprzeczkę zaskakująco wysoko - dość powiedzieć, że po ok. 20 minutach gry było już 2-0 dla płocczan. Jeszcze przed przerwą do wyrównania doprowadzili K. Starek i Rajczak. Wynik ustalił na 5 minut przed końcem spotkania wprowadzony po przerwie Patryk Kostyra. Legioniści awansowali na 2. miejsce w tabeli MLJ, 3 punkty za Polonią Warszawa. W najbliższą sobotę w Oborach ważny mecz z Agrykolą.
MLJ: Legia 3-2 Imielnica Płock (akt.)
Legia Warszawa '91 3-2 (2-2) Imielnica Płock '89
bramki: Kacper Starek, Adrian Rajczak i Patryk Kostyra
Wyjściowy skład Legii:
Osuch - Bochenek, Lisiecki, Pechmann, Wasikowski - Powałka, Duda, Piotrowski, Łukasik, Rajczak - Kacper Starek
W drugiej połowie na boisku pojawili się:
Madej, Nikodem Starek, Lutrzykowski, Rosłoń, Kostyra
W innym rozegranym dziś meczu drużyna Młodych Wilków '96 pokonała 5-0 młodzików KS Wesoła. Porażki doznała za to drużyna młodzików CWKS (rocznik 1995), która uległa 1-3 Piastowi Piastów. Gracze Legii długimi momentami prowadzili grę, jednak stopniowo zaczęli słabnąć. Piast po dwóch kontrach prowadził dwiema bramkami, legioniści zdołali zdobyć bramkę kontaktową, jednak szybko stracili trzeciego gola. Warto wspomnieć, że dwie bramki dla gości padły w mocno kontrowersyjnych okolicznościach - legioniści domagali się odgwizdania pozycji spalonej, raczej słusznie.
Całkiem nieźle spisali się za to trampkarze młodsi CWKS (rocznik 1994). W rozegranym w poniedziałek pojedynku z silną Wisłą Płock podopieczni trenera Kycki uzyskali remis 1-1. Prowadzenie dla legionistów uzyskał już w pierwszej minucie spotkania po szybkiej akcji Bartek Chodakowski. Płocczanie uzyskali wyrównanie w 20. minucie spotkanie, po błedzie obrony Legii. Na drugą połowę legioniści ruszyli z animuszem, twórząc sobie kilka ciekawych sytuacji, brakowało jednak dokładnego wykończenia. Spisywali się nieco lepiej niż w weekendowym zwycieskim pojedynku z Deltą. Przeciwnik dzisiejszy był jednak dużo mocniejszy niż "Czerwone Diabły znad Jeziorka". Od 55. minuty inicjatywę przejęli gracze Wisły. Na dodatek "Wojskowi" przez kilka minut musieli grać w osłabieniu, gdy z boiska za kwestionowanie orzeczenia arbitra został usunięty jeden z czołowych zawodników, pomocnik Konrad Budek. "Nafciarze" starali się zagrozić bramce Legii, ale bardzo pewnie na przedpolu spisywał się Damian Karczmarczyk, który likwidował w zarodku zagrożenie. Mimo lekkiej przewagi płocczanie nie byli w stanie stworzyć sobie stuprocentowej sytuacji bramkowej. Gospodarze z rzadka kontrowali, ale strzały z dystansu nie były w stanie zaskoczyć golkipera Wisły. Końcowy remis nie zadowala do końca żadnej ze stron, ale pozwala na utrzymanie bezpiecznego dystansu na dolną połówką tabeli i daje nadzieję na dogonienie drużny z Płocka w następnych kolejkach. W chwili obecnej legioniści zajmuą 6. miejsce z zaledwie 6. punktami straty do prowadzącej w grupie I MLTM Polonii.
Porażkę 2-3 odnieśli w Radomiu z MSP OZPN piłkarze rocznika 1991 CWKS.