Pomysłowa i przejrzysta oprawa kibiców Falubazu Zielona Góra na wyjeździe w Lesznie - fot. sportowefakty.pl
Bodziachźródło: własne
Chociaż większość kibiców emocjonuje się Mistrzostwami Europy, są jeszcze takie miejsca w Polsce, gdzie fani wspierają swoje drużyny w kluczowych spotkaniach sezonu 2007/08. W niższych ligach rozegrano już ostatnie kolejki oraz pierwsze mecze barażowe. Ciekawie było choćby w Gorzowie, Krośnie i Malborku. Spotkanie barażowe Broni Radom z Pogonią Siedlce odbyło się w podwarszawskim Nadarzynie i na miejsce dotarli kibice obu klubów. Warto wspomnieć również o spotkaniu żużlowym Unii Leszno z Falubazem Zielona Góra. Zielonogórzanie wypełnili sektor gości do ostatniego miejsca i zaprezentowali bardzo ładną oprawę.
Niższe ligi:
Stilon Gorzów 0-0 Chrobry Głogów (88). Działacze Stilonu, aby przyciągnąć widzów na stadion, obniżyli ceny biletów do złotówki. Dzięki temu mecz z Chrobrym obejrzało aż pięć i pół tysiąca widzów, z czego 600 fanów utworzyło młyn. Świetny doping gospodarzy oraz kilkuczęściowa oprawa sprawiły, że mecz ten zapadnie kibicom na dłużej w pamięci. Gorzowianie zaprezentowali sektorówkę, kartoniki, pasy materiału, flagi na kijach oraz podświetlony pirotechniką napis "Wyznawcy Stilonu". Goście na mecz przyjechali w 88 osób w jednakowych, pomarańczowych koszulkach.
Karpaty Krosno 0-0 Siarka Tarnobrzeg (149). Na wyjazd do Krosna zdecydowało się 112 fanów Siarki i 37 Wisłoki Dębica. Po wielu perturbacjach goście w końcu dojechali pod stadion, ale gdy kazano im zapłacić za wstęp na mecz po 7 złotych, zrezygnowali z uiszczania opłaty. Cała grupa została brutalnie potraktowana przez ochronę, a następnie policję i meczu nie zobaczyła. Szkoda, bo Karpaciarze (ok. 400 w młynie) przygotowali bardzo ciekawą oprawę meczu. Na płocie znalazła się folia z wyciętym hasłem "Karpaty 1928 Krosno", którą odpalone ognie wrocławskie. Gospodarze zaprezentowali również pasy materiału w barwach klubowych z transparentami tworzącymi nazwę klubu. Później była jeszcze kartoniada w połączeniu z sektorówką, flagowisko oraz kilkadziesiąt rac odpalonych w młynie.
Mień Lipno 1-3 Lech Rypin (100). Fani z Rypina od dłuższego czasu mobilizowali się na spotkanie w Lipnie. W dniu meczu zebrało się ich około setki i bardzo dobrze dopingowali swój zespół. Przyjezdni na początku meczu odpalili 8 rac. W drugiej połowie kilkunastu racom towarzyszyła sektorówka z herbem klubu. Gospodarze bez młyna. Po meczu kibice z Rypina wbiegli na murawę, by razem z piłkarzami świętować awans do III ligi. Ten pomysł nie spodował się policji, która zawinęła gości na kilka godzin na komendę.
Concordia Piotrków Tryb. 0-0 Radomiak Radom (180). W Piotrkowie stawiło się 180 "Warchołów" z trzema flagami. Goście do Piotrkowa dotarli samochodami. Remis zapewnił Radomiakowi utrzymanie.
Pomezania Malbork 2-1 Wisła Tczew (0). Pomezania wystawiła 150-osobowy młyn i nieźle dopinguje, a po meczu świętuje awans do wyższej ligi. Fani z Malborka zaprezentowali ognie wrocławskie, race, baloniki, flagi na kijach oraz transparent "Dla was piekło, dla nas raj". Sektor gości pozostał pusty, mimo, że Wisła wyruszyła w stronę Malborka.
Ursus Warszawa 2-2 OKS Otwock (48). Na stadionie Ursusa stawiło się prawie 50 fanów z Otwocka z dwoma flagami, wspieranych przez Józefovię Józefów. Z ich strony dobry doping przez całe spotkanie. Gospodarze wystawili równie liczny młyn.
Warta Sieradz 8-1 Górnik Łęczyca (70). Do Sieradza dotarła 45-osobowa grupa z Łęczycy, wsparta 25 fanami Pogoni Zduńska Wola. Goście na stadionie nie przebywali zbyt długo. Po zdobyciu flagi Warty, policja zmusza ich do powrotu do Łęczycy.
Kotwica Kołobrzeg 1-0 Elana Toruń (99). W Kołobrzegu stawiła się setka Elanowców, w tym 5 kibiców Ruchu Chorzów. Gospodarze byli zmobilizowani do dopingu przez przyjazd gości. Obie strony nieźle śpiewały. Kotwica prezentuje okazjonalną sektorówkę ze statkiem w barwach i nazwą klubu. Goście na płocie wywiesili 4 flagi. Ponadto zaprezentowali flagi na kijach ze stroboskopami.
KSZO Ostrowiec 1-1 Naprzód Jędrzejów (40). Kolejne spotkanie tych dwóch drużyn - tym razem w lidze. Na stadionie w Ostrowcu zebrało się 2,5 tysiąca fanów, z czego około 250 w młynie. Goście przyjechali w 40 osób z trzema flagami. Zaprezentowali sektorówkę, żółte świece dymne oraz baloniki.
Start Działdowo 0-0 Jeziorak Iława (50). 50 fanów Jezioraka z trzema flagami stawiło się w Działdowie. Mieli problemy z zamówionym autokarem i musieli jechać własnym transportem. Jeden z Jeziorowców był bliski przechwycenia flagi Startu, ale tę wybroniła ochrona.
Świt Nowy Dwór Maz. 1-2 Wigry Suwałki (42). Fani Wigier przyjechali do podwarszawskiej miejscowości w 42 osoby z dwoma flagami. Podobny ilościowo młyn wystawił Świt. Fani z Nowego Dworu wywiesili jedną flagę, ale niezadowoleni z gry swoich zawodników, w drugiej połowie ściągnęli ją z płotu. Po meczu kibice z Suwałk na boisku świętują ze swoimi zawodnikami awans.
Legia II Warszawa 0-1 Hutnik Warszawa (120). Spotkanie pierwotnie miało się odbyć na głównym boisku Legii, jednak działacze wicemistrza Polski postanowili utrudnić życie kibicom i kazali im obserwować spotkanie na boisku bocznym (skąd widoczność jest fatalna). Przy wejściu ustawiono kamerę, a ochrona sprawdzała dokumenty tożsamości. Z tego właśnie powodu większość z około 120-osobowej grupy Hutników pierwszą połowę oglądała zza płotu. Później fani HKS-u przenieśli się na trybunę znajdujących się obok kortów, gdzie wywiesili flagę i dopingowali swój zespół. Także legioniści wystawili kilkunastoosobowy młynek, który przez większość meczu zagrzewał piłkarzy do walki. Obie strony dosyć często pozdrawiały się i bluzgały na ITI i prezesa Legii, Leszka Miklasa. W ogólnopolskim PP zagrają obie drużyny.
Baraże:
GKS Tychy 3-1 Pniówek Pawłowice Śl. (0). Pierwsze barażowe spotkanie o grę w drugiej lidze na korzyść GKS-u. Mecz obejrzało 2,5 tysiąca kibiców. Tyszanie bardzo dobrze dopingowali swój zespół (momentami na dwie trybuny) i zaprezentowali oprawę. Z pasów materiału w barwach klubowych ułożyli napis GKS, a na płocie zawisł dopełniający transparent "Tychy". Na trybunie najzagorzalszych fanatyków pojawiły się również transparenty na dwóch kijach oraz flagi oraz wulkany. Na płocie zaś transparent "Ultras - Jasna strona życia". GKS licznie wsparty przez zgody.
Pniówek Pawłowice Śl. 1-1 GKS Tychy (900). Rewanżowe spotkanie w Pawłowicach zapewniło tyszanom awans. Na stadion Pniówka dotarło 900 kibiców gości.
Broń Radom 1-0 Pogoń Siedlce (180 - 70). Barażowe spotkanie o awans do III ligi rozegrano w Nadarzynie o mało zachęcającej godzinie - 11. Broniarze przyjechali autokarami w 150 osób, wsparci przez Powiślankę Lipsko. Przy podejściu pod kasy zostali zagazowani przez ochronę. Fani z Siedlec przybyli w 50 osób i ustalili z Broniarzami, że mecz toczyć się będzie bez obustronnych bluzgów. Broń wywiesiła dwie swoje flagi i jedno płótno Powiślanki. Mieli ze sobą również sektorówkę, wulkany, świece dymne i transparenty.
Inne dyscypliny:
Żużel: Unia Leszno 50-40 Falubaz Zielona Góra (800). Bardzo ciekawe spotkanie w Lesznie. Miejscowi przygotowali na ten mecz oprawę, która jednak z powodu deszczu nie została zaprezentowana. Wybornie wypadli natomiast fanatycy Falubazu, którzy szczelnie wypełnili sektor gości, w którym wywiesili kilka płócien. Zielonogórzanie przygotowali oprawę z hasłem "Tam nasz dom, gdzie nasz Falubaz", swój sektor przykrywając okazjonalną sektorówką, a boki sektora imitacją okiennic. Później goście odpalili jeszcze świece dymne w barwach.
Żużel: Wybrzeże Gdańsk 55-38 PSŻ Poznań (50). Gospodarze na początku mecz przygotowali oprawę poświęconą zmarłemu kibicowi, Randalowi. Na płocie pojawił się transparent "ŚP. Randal", na sektorówce świeca z krzyżem, a wokół niej zapłonęło 10 rac. Kolejna oprawa Wybrzeża zaprezentowana została po 7 biegu. Wtedy odpalono ognie wrocławskie oraz zaprezentowano czerwono-biało-niebieskie folie aluminiowe. Goście z Poznania przybyli w około 50 osób z trzema flagami.