Wcześniej podawaliśmy listę życzeń trenera Smudy. Dziennikarze "Naszej Legii"
zapytali szkoleniowca na ten temat: "Kilka nazwisk jest trafionych ale nic
więcej nie powiem. Na dobre za transfery weźmiemy się dopiero po zakończeniu
rozgrywek. Po co teraz robią zamęt w innych klubach" - powiedział Franz.
Przypominamy, że były to nazwiska: Kryszałowicz, Frankowski, Kobylański,
Dembiński, Kucharski, Madej, Grzelak. Istnieje plotka jakoby do Warszawy miał
przenieść się Brasilia. Tylko nie wiadomo na jaką ulicę trafi...
Tajna lista życzeń
środa, 17 maja 2000 10:36
Woytek