Już niedługo kibice będą mogli odpracować zakazy klubowe przy budowie stadionu Legii - fot. LegiaLive!
REKLAMA

Odpracowywanie zakazu przy budowie stadionu

Redakcja - Wiadomość archiwalna

Od meczu z Cracovią zmianie ulegnie system karania kibiców przez klub. Do tej pory fani, którzy otrzymali zakaz klubowy, do czasu jego odwieszenia, nie mogli uczestniczyć w imprezach organizowanych na stadionie Legii. W rundzie wiosennej klub karał zakazami obowiązującymi do końca miesiąca (po meczu z Odrą) i do końca sezonu (po meczu z Górnikiem). Od tej pory, każdy z prowodyrów okrzyków pod adresem właścicieli i prezesów Legii, będzie musiał pomagać przy budowie nowego stadionu.
W klubie liczą na to, że dzięki ciężkiej pracy, ukarani szybko zrozumieją swój błąd. Ponadto w ten sposób przyczynią się do szybszego powstania naszego stadionu.
W jaki sposób oceniana będzie długość kary, czyli prac na budowie?
Wszystko zależeć będzie od przewinienia. Osoba, która np. będzie próbowała zająć nie swoje miejsce na stadionie, zostanie potraktowana ulgowo. Takie jednostki będą oddelegowane na teren budowy na czas jednego meczu w Warszawie. Podczas niego ich zadaniem będzie przynoszenie piłek, które notorycznie przelatują nad ogrodzeniem boiska na teren budowy.

W przypadku "cięższych" przewinień, takich jak wznoszenia okrzyków "ITI s...", kary będą ustalane indywidualnie przez specjalną komisję złożoną z pracowników klubu.

Wiadomo również, że także osoby, które już dzisiaj mają ważne zakazy klubowe, mogą zgłosić się na Łazienkowską, w celu ich odpracowania na terenie budowy. Warunkiem koniecznym takiej formy "pokuty" będą pozytywne wyniki badań lekarskich oraz znajomość przepisów BHP. Jak udało nam się dowiedzieć, jedynie kibice, którzy zakazami ukarani zostali za zamieszki w Wilnie, nie będą mogli liczyć na taką formę ich odpracowania.


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.