Po wczorajszym sparingowym meczu z Beskidem, drużyna Legii nocowała w hotelu w Andrychowie. Dziś o godzinie 10 miała przeprowadzić trening na płycie głównej miejscowego stadionu. Niestety, z zajęć nic nie wyszło, ze względu na obfite opady deszczu. Boisko w Andrychowie było na tyle zalane, że przeprowadzenie na nim ćwiczeń było bezcelowe. Plan rezerwowy zakładał, że legioniści udadzą się na biegi po górach, ale ostatecznie i ten pomysł upadł. Tak więc wicemistrzowie Polski spod hotelu, w którym nocowali udali się na półgodzinną przebieżkę. W strugach deszczu, dodajmy.
Biegali w deszczu zamiast trenować na boisku
sobota, 27 czerwca 2009 14:43 galeria
Marcinźródło: własne
Dziś piłkarze Legii wrócą do Warszawy. Jutro Jan Urban dał im wolne, a kolejne zajęcia zaplanowano na poniedziałek.








fot. Marcin