Radość Młodych Wilków - fot. Raffi
REKLAMA
REKLAMA

Młode Wilki 95 w finale Mistrzostw Polski! (foto + video)

Raffi, źródło: własne - Wiadomość archiwalna

Doskonale spisują się Młode Wilki w trwających od wczoraj na obiektach SMS Łódź Mistrzostwach Polski rocznika 1995. Podopieczni Bernarda Kapuścińskiego i Sebastiana Karsta w rozgrywkach grupowych nie stracili nawet bramki, pokonując 2-0 gospodarzy, i aplikując po 6 goli Odrze Opole i Koronie Kielce. W ćwierćfinale Legia wygrała 3-1 z Wartą Poznań, a w półfinale zwyciężyła 1-0 Lechię Gdańsk. W niedzielę o 11 legioniści zmierzą się w finale z SMS Łódź. Stawką jest udział w klubowych Mistrzostwach Europy "Nike Premier Cup".

Fotoreportaż z mistrzostw - 24 zdjęcia Raffiego

Do rywalizacji przystąpiło 16 mistrzów województw i zwycięzców eliminacji wojewódzkich, a do turnieju każda z drużyn mogła zgłosić 16 zawodników. Mecze rozgrywano w formule 2x20 minut, na pełnowymiarowych murawach w składach 11-osobowych.

Legia rozpoczęła turniej meczem z gospodarzem, a zarazem jednym z faworytów turnieju, UKS SMS Łódź. Spotkanie stało na dobrym poziomie i choć przeciwnik postawił spore wymagania, z rzadka tylko zapuszczał się pod naszą bramkę. Legioniści - za sprawą Alka Stolarza - zdobyli dwa gole, a mogli zdobyć kolejne, ale dwukrotnie pozycję spaloną odgwizdali sędziowie.

Spotkanie z Odrą Opole było okazją do ogrania całego składu meczowego. Jak się okazało, przeciwnik nie był właściwie w stanie zagrozić naszej bramce, a choć momentami gra legionistów była nie do końca uporządkowana, kolejne gole padały jeden po drugim. Hst-trickiem popisał się Przemek Chmielewski. O dziwo podobnie było w spotkaniu z Koroną Kielce - legioniści zdominowali grę i uzyskali aż sześć trafień. Tym samym z kontem bramkowym 14-0 i kompletem punktów awansowali do ćwierćfinału z pierwszego miejsca w grupie.

Ćwierćfinał z Wartą był już bardziej zaciętym widowiskiem. Choć poznaniacy w pierwszej połowie niemal nie zagrażali bramce strzeżonej przez Olka Wandzela, Młode Wilki z kilku doskonałych okazji zdołały wykorzystać tylko jedną. Na dodatek bardzo ostra gra drużyny przeciwnej przy pobłażaniu sędziego skutkowała kontuzjami kilku podstawowych graczy naszego zespołu. W drugiej połowie gra się wyrównała, a Wandzel parokrotnie został zmuszony do interwencji. Sytuację uspokoił na chwilę Przemek Chmielewski, który wykorzystał prostopadłe podanie z głębi pola i podwyższył na 2-0. Niestety już po chwili gola kontaktowego zdobyli zawodnicy Warty - w sytuacji sam na sam udanie interweniował bramkarz Legii, jednak napastnik przeciwnika został już po oddaniu strzału przewrócony przez spóźnionego obrońcę Młodych Wilków. Sędzia podyktował rzut karny, zamieniony na bramkę przez jednego z graczy z Poznania. Gdy wydawało się, że nasi przeciwnicy rzucą się do ataku - koronkowa akcja legionistów, piłkę otrzymał Konrad Romachów, który przymierzył pod okienko, a nieszczęśliwie interweniujący golkiper Warty nie zdołał obronić strzału. To przesądziło o losach spotkania, a tym samym Legia awansowała do czołowej czwórki turnieju.

Półfinał z mocną Lechią Gdańsk był zaciętym widowiskiem. Niestety trener Kapuściński musiał w tym spotkaniu dać odpocząć kilku graczom narzekających na stłuczenia, a po pozostałych widać już było rosnące zmęczenie - nasi zawodnicy dopiero kilka dni temu rozpoczęli treningi, i było to widać. Lechiści ustawili się za podwójną gardą, zagęszczając linie obronne i licząc na prostopadłe podania do swoich bardzo szybkich graczy ofensywnych. Trzeba jednak powiedzieć, że większość z tych wypadów udawało się zneutralizować. Legioniści strzelali z dystansu, ale Wilimowski, Jagiełło czy Zawal nie byli w stanie zaskoczyć bramkarza Lechii, a na zbliżenie się do bramki gdańszczan nie pozwalała ich dobrze grająca obrona. Udało się to wreszcie po ponad pół godzinie gry Romachowowi, który strzałem w okienko dał Legii prowadzenie. Dopiero wtedy do ataku ruszyli gracze Lechii. Pod naszą bramką zrobiło się nerwowo, nasi obrońcy kilkakrotnie musieli interweniować we własnym polu karnym, ale poza jednym niecelnym strzałem w ostatniej minucie przeciwnikom zabrakło klarownych sytuacji strzeleckich. Tym samym zwycięstwo należało do legionistów. W finale spotkają się oni po raz drugi z SMS Łódź, który po bardzo długiej serii rzutów karnych rozprawił się z Jagiellonią.

Uczestnicy turnieju:
UKS SMS Łódź, Legia Warszawa, Korona Kielce, Odra Opole,
Hutnik Kraków, Lechia Gdańsk, Ruch Chorzów, Jagiellonia Białystok
Wisła Puławy, Warta Poznań, Miedź Legnica, Pogoń Szczecin
Stal Stalowa Wola, Olimpia Elbląg, UKP Zielona Góra, UKP 15 BKS Zawisza Bydgoszcz

Skład Legii 95 na turnieju finałowym:
Aleksander Wandzel, Artur Haluch
Jakub Waszkiewicz, Marcin Piórkowski, Jan Okieńczyc, Kamil Wilimowski, Marcin Piwowarczyk, Damian Kucharski
Damian Juźwik, Konrad Romachów, Mateusz Zawal, Łukasz Dziewicki, Olek Jagiełło
Alek Stolarz, Kuba Arak, Przemysław Chmielewski
Trenerzy: Bernard Kapuściński, Sebastian Karst.

Faza grupowa:
grupa A
Odra Opole 1-0 Korona Kielce
Korona Kielce 0-3 SMS Łódź
SMS Łódź 5-0 Odra Opole

Legia 2-0 (1-0) SMS Łódź
gole:
1-0 2 min. Stolarz (as. Dziewicki)
2-0 26 min. Stolarz (as. Jagiełło)

Legia: Wandzel - Wilimowski ('28 Waszkiewicz), Piórkowski (25' Kucharski), Okieńczyc, Piwowarczyk - Romachów, Dziewicki (35' Juźwik), Zawal, Jagiełło - Arak (27' Chmielewski), Stolarz.

Legia 6-0 (3-0) Odra Opole
gole:
1-0 2 min. Jagiełło (as. Romachów)
2-0 3 min. Chmielewski (as. Jagiełło)
3-0 18 min. Stolarz (as. Juźwik)
4-0 22 min. Chmielewski (as. Wilimowski)
5-0 23 min. Arak (as. Zawal)
6-0 30 min. Chmielewski (as. Arak)

Legia: Haluch - Waszkiewicz, Okieńczyc (21' Piórkowski), Kucharski, Piwowarczyk (21' Wilimowski) - Romachów, Dziewicki (21' Zawal), Juźwik, Jagiełło - Chmielewski, Stolarz (21' Arak).

Legia 6-0 (4-0) Korona Kielce
gole:
1-0 6 min. Jagiełło (as. Juźwik)
2-0 9 min. Arak (as. Chmielewski)
3-0 16 min. Chmielewski (as. Jagiełło)
4-0 18 min. Arak (as. Jagiełło)
5-0 24 min. Wilimowski (as. Romachów)
6-0 40 min. Wilimowski (as. Romachów)

Legia: Wandzel (21' Haluch) - Okieńczyc (21' Piwowarczyk), Kucharski, Piórkowski, Wilimowski - Waszkiewicz, Dziewicki (21' Zawal), Juźwik, Jagiełło (21' Romachów) - Arak (21' Stolarz), Chmielewski .

1/4 finału:
SMS Łódź 1-0 (1-0) Wisła Puławy
Lechia Gdańsk 1-0 (0-0) UKP Zielona Góra
Jagiellonia Białystok 3-0 (0-0) Stal Stalowa Wola

Legia 3-1 (1-0) Warta Poznań
gole:
1-0 9 min. Arak (as. Jagiełło)
2-0 34 min. Chmielewski (as. Stolarz)
2-1 37 min. (rzut karny)
3-1 38 min. Romachów (as. Zawal)

Legia: Wandzel - Waszkiewicz (38' Juźwik), Okieńczyc, Wilimowski, Piwowarczyk (21' Kucharski) - Romachów, Zawal, Dziewicki, Jagiełło (40' Piórkowski) - Stolarz, Arak (21' Chmielewski).

1/2 finału:
SMS Łódź 0-0 k. 7-6 Jagiellonia Białystok

Legia 1-0 (0-0) Lechia Gdańsk
gol:
1-0 32 min. Romachów (as. Waszkiewicz)

Legia: Wandzel - Okieńczyc Ż, Kucharski, Piórkowski, Wilimowski - Waszkiewicz, Zawal, Dziewicki, Jagiełło - Chmielewski (35' Juźwik), Romachów.

Mecze niedzielne:
10:00: o 3 miejsce: Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk
11:00: finał: Legia Warszawa - UKS SMS Łódź

Fotoreportaż z mistrzostw - 24 zdjęcia Raffiego
















fot. Raffi
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.