Nowy stadion to zupełnie nowa jakość widowiska - przekonuje Marek Drabczyk - fot. LegiaLive!
REKLAMA

Drabczyk: Zupełnie nowa jakość widowiska

Bodziach, źródło: Magazyn Futbol - Wiadomość archiwalna

Już za parę miesięcy na Łazienkowskiej zakończy się część budowy nowego stadionu. Od nowego sezonu dla kibiców otwarte będą trzy nowe trybuny. W ostatnich kilkunastu miesiącach klub z Łazienkowskiej miał spore problemy z zapełnieniem mogącej pomieścić pięciokrotnie mniej widzów, trybuny Krytej. Pracownicy nie obawiają się, że protest kibiców może mieć negatywny wpływ na frekwencję na nowym obiekcie.

"Zapełnienie go to wyzwanie, bo w stolicy nie było dotychczas nowoczesnego obiektu. To co odróżnia nas od Stadionu Narodowego to tradycja klubu, jego sukcesy i brand Legii Warszawa, który jest siłą samą w sobie i zrobi swoje. Nie widzę wielkiego ryzyka wynikającego z obecnej sytuacji. Na nowym stadionie publiczność będzie czuła się komfortowo i bezpiecznie. Każdy znajdzie na nim swoje miejsce, także ci, którzy dotychczas nie widzieli przyjemności w przychodzeniu na prymitywny, kilkudziesięcioletni obiekt. Na takich ludzi czeka zupełnie nowa jakość widowiska - człowiek nie zmoknie, będzie mógł skorzystać z szerokiej oferty gastronomicznej" - mówi Magazynowi Futbol Marek Drabczyk, członek zarządu Legii, nadzorujący z ramienia klubu budowę stadionu.

Drabczyk uważa, że zarzuty o wymianę przez Grupę ITI publiczności na nowym stadionie są bezpodstawne. "Nie zamierzamy wprowadzać nowej publiczności. Chyba, że wymiana kibiców ma polegać na usuwaniu tych, którzy łamią regulamin stadionowy i prawo. Na nowym obiekcie północna trybuna będzie przeznaczona dla najbardziej fanatycznych, warszawskich kibiców. A zaangażowanym kibicem może być przecież także mężczyzna w krawacie" - mówi.

Od strony ulicy Łazienkowskiej, pod trybuną północną znajdować się będzie muzeum klubowe. To będzie o wiele bardziej rozbudowane niż obecne, mieszczące się na piętrze trybuny Krytej. "Muzeum to nie będzie tylko rząd gablot. Znajdą się w nim ekspozycje stałe, ale również sezonowe i wiele interesujących dla fanów pozycji" - mówi Drabczyk.

Już wcześniej mówiło się o tym, że klub zamierza zarabiać przede wszystkim na lożach VIP. Marek Drabczyk zdradza, że klub liczy także na przychody z wynajmu półtoratysięcznej sali konferencyjnej. "Z myślą o wynajmowaniu budujemy również salę konferencyjną na 1500 miejsc. Obok sprzedaży lóż VIP w pewnym stopniu to również stworzy nam możliwość zarabiania na utrzymanie stadionu" - dodaje.

Korzystanie ze stadionu kosztować będzie Legię 12 milionów złotych rocznie. 3,7 mln to czynsz za dzierżawę terenu odprowadzany do miasta, reszta kwoty to koszty administrowania. Umowa z władzami Warszawy zapewnia miastu organizację sześciu imprez na stadionie w roku.



Muzeum na nowym stadionie będzie o wiele bardziej nowoczesne niż obecnie - fot. LegiaLive!
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.