Maciej Borkowski (trener Astorii): "Obawialiśmy się trochę dzisiejszego spotkania, bo rozgrywane było ono na ciężkim terenie. Legia ma wspaniałych kibiców, którzy robią niesamowity doping. Gratuluję. My też w Bydgoszczy mamy kibiców na koszykówce, ale jeszcze nie takich jak tutaj. Fani Legii byli szóstym zawodnikiem gospodarzy i także przez to ciężko nam się grało. Wynik dzisiejszego meczu był wysoki, co może wskazywać, że nastawiliśmy się dziś wybitnie na atak.
Trener Astorii: Legia jest zespołem nieobliczalnym
Legia jest zespołem nieobliczalnym, który może ze wszystkimi wygrać. Tym bardziej należy pamiętać, że wszyscy chcą bić lidera. Gratuluję legionistom postawy, że nie skończyło się więcej. W II połowie dałem odpocząć moim podstawowym zawodnikom, bo w środę gramy kolejne spotkanie.
Gdyby nie skuteczność Gliszczyńskiego za trzy punkty mogło być różnie. On zawsze dużo punktów zdobywa, ale ośmiu trójek to jeszcze nie rzucił w jednym spotkaniu w tym sezonie. I trzeba przyznać, że trzymał dziś wynik. Długo była walka kosz za kosz, tyle że my właśnie punktowaliśmy za 3 punkty, co dawało nam przewagę.
Muszę przyznać, że nam trochę zaszkodziła przerwa świąteczna. Mamy długi sezon, bo gramy do końca maja, przez co musieliśmy wydłużyć okres przygotowawczy."

Trener Astorii Bydgoszcz był pod wrażeniem dopingu kibiców - fot. Gacek
