Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Engel i Soederberg zadowoleni z terminarza eliminacji Euro 2004

środa, 20 lutego 2002 23:32
źródło: PAP

Trener piłkarskiej reprezentacji Polski Jerzy Engel jest zadowolony z kalendarza rozgrywek grupy 4 eliminacji mistrzostw Europy. W środę w Sztokholmie odbyło się spotkanie przedstawicieli federacji Polski, Szwecji, Węgier, Łotwy i San Marino.

Polacy eliminacje ME rozpoczną 7 września wyjazdowym meczem z San Marino. W tym roku zagrają także u siebie z Łotwą. Pozostałe spotkania zaplanowano na 2003 rok.

Środowe spotkanie odbyło się w siedzibie Szwedzkiego Związku Piłki Nożnej, która mieści się w biurach stadionu Rasunda w Sztokholmie.

"Nasza uwaga na eliminacje mistrzostw Europy będzie skierowana dopiero w lipcu przyszłego roku" - powiedział po spotkaniu Engel - "Daty są już ustalone i jesteśmy z nich zadowoleni. Ważne jest to, że ze Szwecją grać będziemy dopiero w przyszłym roku. Dla obu reprezentacji jest to korzystne, ponieważ zarówno my jak i Szwedzi zagrają w finałach mistrzostw świata."

"Wszystkie uczestniczące w spotkaniu strony były dobrze do niego przygotowane. Zaledwie dziesięć minut wystarczyło aby ustalić 90 procent dat" - dodał trener.

Zadowolenie wyrażał także selekcjoner Szwecji Tommy Soederberg. "Na spotkaniu osiągnęliśmy to, co zaplanowaliśmy a może nawet więcej. Lepiej być nie mogło. Daty nam pasują nie tylko ze względu na przeciwników, lecz również na warunki atmosferyczne, panujące w Szwecji wiosną i zimą. Szczególnie zależało nam, aby z najsilniejszym zespołem, czyli z Polską spotkać w czerwcu i wrześniu przyszłego roku. Chcę mieć czas na wypróbowanie nowych zawodników, którzy przyjdą do kadry po finałach mistrzostw świata" - powiedział.

Szwecja rozegra pierwszy mecz z Łotwą w Rydze 7 września. Z Polską spotka się w Sztokholmie 11 czerwca, a rewanżowy mecz w Polsce odbędzie się 10 września. "Ważny dla nas będzie pierwszy mecz z Łotwą, zwłaszcza wyjazdowy. Nie można lekceważyć przeciwników, którzy pozornie wydają się słabi" - dodał szwedzki szkoleniowiec.

"Statystyki wyraźnie wskazują, że najlepsza forma naszej reprezentacji uzyskiwana jest wczesnym latem i wczesną jesienią, w tym przypadku właśnie na spotkania z Polakami" - ocenił Soederberg.

Wiceprezes węgierskiego związku Sandor Puhl skomentował: "Dla nas właściwie nie ma większego znaczenia, kiedy rozegramy nasze mecze. Mamy dwóch bardzo silnych przeciwników - Szwecję i Polskę. Będą to bardzo trudne spotkania."

Szwedzkie media oceniają, że Polska będzie najgroźniejszym przeciwnikiem Szwecji w eliminacjach ME. Jak podkreśla agencja TT największym zagrożeniem dla szwedzkiej drużyny bez wątpienia będzie Emmanuel Olisadebe.

Podaj ten news dalej: