Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Ostatki przed ligą: Dolcan 0-7 Legia

sobota, 23 lutego 2002 15:08
Woytek

Mimo niesprzyjającej aury, ostatni sparing Legii z Dolcanem Ząbki przed rozpoczynającą się w piątek rundą wiosenną doszedł do skutku.Wojskowi bez problemów pokonali trzecioligowych gospodarzy aż 7-0. Na meczu pojawiło się około 500 fanów Legii - byłoby ich zdecydowanie więcej... ale część tego dnia wybrała się na Łazienkowską...


Maciej Wojtaś walczy z dwoma piłkarzami Dolcanu - fot. Woytek
fot. Woytek

Początkowo mecz miał być rozegrany na bocznym boisku przy Łazienkowskiej, jednak niemalże w ostatniej chwili został przeniesiony do Ząbek. Wprowadziło to w błąd wielu kibiców i tylko część z nich zdecydowała się w ostatniej chwili pojechać do podwarszawskiej miejscowości.


Dragomir Okuka nie mógł skorzystać z kilku piłkarzy, kontuzje leczą bowiem m.in. Wróblewski, Szala, Jarzębowski, Siadaczka, a Łapiński jeszcze nie jest w stanie grać z meczach. W pierwszej jedenastce zabrakło również Wojciecha Kowalewskiego, który podpisał kontrakt z Szachtarem Donieck. W bramce zastąpił go Bułgar Radostin Stanew. Legia zagrała trójką obrońców - na pozycji stopera wystąpił Siergiej Omieljańczuk, mając do pomocy po obu stronach Jacka Zielińskiego i Sebastiana Nowaka. W pierwszym składzie w pomocy wystąpili Tomasz Sokołowski, Adam Majewski, Jacek Magiera, Tomasz Kiełbowicz i Sylwester Czereszewski, a w ataku para Cezary Kucharski - Stanko Svitlica.


W Ząbkach zjawiła się 500 osobowa grupa kibiców Legii - fot. Woytek
fot. Woytek

Przez pierwsze 45 minut przewaga Legii nie podlegala żadnej dyskusji, co zaowocowało aż pięcioma bramkami. Już w piątej minucie prawą stroną popędził Sokołowski podał do Kucharskiego, który strzelił z bliska - piłkę lecącą tuż obok słupka do bramki wepchnął Jacek Magiera. Chwilę później efektowynm uderzeniem z 16 metrów popisał się Kiełbowicz, ale futbolówka przeleciała tuż nad poprzeczką. W 13 minucie sytuacji sam na sam nie wykorzystał Svitlica. Gospodarze groźnie zaatakowali dopiero po kwadransie gry, jednak szarżę jednego z ich piłkarzy skutecznie zakończył Stanew. Na kolejnego gola kibice Legii czekali aż do 27 minuty. Wówczas podopieczni Okuki przeprowadzili szybką kontrę. Z lewej strony Kiełbowicz dośrodkował wprost na głowę Sokołowskiego i było 2-0. Legia nacierała jeszcze bardziej. Kolejna bramka padła w 35 minucie. Indywidualną akcję przeprowadził Kucharski, strzelił w bramkarza Dolcanu, ten odbił piłkę, ale wraz z obrońcami tak nieumiejętnie ją wyprowadzali że ta ponownie trafiła pod nogi Kucharza, który nienamyślając się bardzo ładnym lobem umieścił ją w siatce.

W 39 minucie było już 4-0. Tym razem Kucharski zaliczył asystę. Dokładnie dograł piłkę na 11 metr do Adama Majewskiego, ten przyjął i lekko posłał ją do siatki, piłka otarła się jeszcze o słupek. Minutę później idealne podanie z głębi pola otrzymał Kucharski i strzałem w długi róg podwyższył na 5-0.

Jeszcze tuż przed przerwą jeszcze jednej znakomitej okazji nie wykorzystał duet Svitlica - Kucharski.



Po zmianie stron, nastąpiła też zmiana gry Legii. Spowodowane to było przede wszystkim zmianami jakich dokonał Okuka. Na murawie pojawili się Artur Boruc, Maciej Wojtaś, Moussa Yahaya, Marjan Gierasimovski, Pascal Ekwueme oraz Pałaszewski. Na boisku przez większość tej odsłony nie działo się nic ciekawego, a zniecierpliwieni kibice urządzili sobie zabawę wymyślając najróżniejsze piosenki o sędziach ;-)


Bartosz Karwan ponownie na boisku - fot. Woytek
fot. Woytek

W 70 minucie na boisku pojawił sie długo oczekiwany Bartosz Karwan. Reprezentacyjny pomocnik zastąpił Cezarego Kucharskiego. Zarówno jeden jak i drugi otrzymali dużą porcję braw od kibiców. Już wydawało się że nic ciekawego do końca meczu się nie wydarzy. Jednak głośne "My chcemy gola, hej Legio my chcemy gola..." chyba dotarło do piłkarzy. W 80 minucie bramkę na 6-0 strzałem na pustą bramkę zdobył Pascal Ekwueme, a dwie minuty przed końcem po dośrodkowaniu Macieja Wojtasia z rzutu rożnego, wynik na 7-0 ustalił Moussa Yahaya.


Skład Legii:

Stanew (46' Boruc) - Nowak (60' Pałaszewski), Omeljańczuk (46' Gierasimovski), Zieliński (60' Więckowski) - Magiera (46' Cieśliński), Kiełbowicz (46' Wojtaś), Majewski, Czereszewski (46' Ekwueme) - Svitlica (46' Yahaya), Kucharski (70' Karwan)


Fotoreportaż z meczu - aż 36 zdjęć!

Podaj ten news dalej: