Rozbiórka trybuny Krytej potrwa jeszcze ok. dwóch tygodni - fot. Bodziach
REKLAMA
REKLAMA

Kryta zniknie za 2 tygodnie, ale budowa nowej trybuny opóźni się

Bodziach, źródło: Gazeta Wyborcza - Wiadomość archiwalna

Już w maju rozpoczęto demontaż krzesełek i barierek na trybunie Krytej. W ostatnich dniach rozpoczęło się jej rozbieranie. Według umowy podpisanej przez Polimex-Mostostal, czwarta trybuna powinna być gotowa już w styczniu. Prawdopodobnie tego terminu nie da się dotrzymać.
"Będziemy starać się ze wszystkich sił, żeby dotrzymać tego terminu, ale nie oszukujmy się, szanse na to nie są zbyt wielkie" - mówi Gazecie Wyborczej kierownik budowy, Henryk Przybysz.

Ze względu na opóźnienia w odbiorach pierwszych trzech trybun i schowanych pod nimi pomieszczeń rozbiórka ostatniej części starego stadionu zaczyna się z półtoramiesięcznym opóźnieniem. "Dużo zależy od pogody. Membrany dachu nie da się rozpinać podczas ujemnych temperatur, nie da się też wtedy wylewać posadzek z żywicy. Jeżeli nie zdążymy z tymi pracami przed zimą, w styczniu trybuna może nie być w całości gotowa" - przyznaje kierownik budowy.

Wiadomo, że dawna trybuna kryta zniknie za około dwa tygodnie. "Równolegle z rozbiórką wykonujemy fundamenty pod nową trybunę. Jeden żuraw już na tej budowie stoi, drugi stanie za kilka dni" - mówi Przybysz. Ze starej trybuny ocaleje cokół o grubości metra, który zostanie zespojony z nową konstrukcją - tak nakazał konserwator zabytków, pod którego opieką był stary stadion. Do nowej żelbetowej trybuny przyczepiona zostanie też stara elewacja zdjęta z rozbieranego budynku.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.