Czarek Kucharski, po meczu w Szczecinie: "Powinniśmy byli wygrać. Mam zastrzeżenia do naszej postawy, bo nie można dobrze grać tylko przez jedną połowę. Na los jednak nie narzekam. Przed tygodniem to my zwyciężyliśmy w ostatniej minucie, teraz szczęście mieli rywale. Nadal walczymy o mistrzostwo. Dzisiaj było podwójnie ciężko, ponieważ już w pierwszej połowie straciliśmy bramkarza. Artur Boruc debiutował, ale jego występ mi się podobał. Na wyrównującego gola nic nie mógł poradzić. Przeciwnicy w końcówce wyczuli szansę. Dubiela świetnie uderzył z wolnego."
Zastrzeżenia "Kucharza"
sobota, 9 marca 2002 12:09
źródło: Gazeta Wyborcza