Po zamieszkach podczas ostatniego meczu z Wisłą Kraków na Łazienkowskiej posadę stracił wodzirej warszawskiej publiczności - Wojciech Hadaj. Przez ostatnią rundę kibice cały czas domagali się powrotu swojego ulubieńca, jednak zarząd klubu był temu zdecydowanie przeciwny. Jednak dziś właśnie Hadaj ma powrócić na swoje stare stanowisko i od początku spotkania zagrzewać fanów do bezustannego śpiewu!
Wczoraj podczas treningu pierwszej drużyny Hadaj "trenował" z mikrofonem ;-)
Hadaj wraca!
piątek, 15 marca 2002 09:52
Woytek