Prezes Miklas wykazał się wkońcu dobrym gestem i ponownie na Łazienkowskiej usłyszymy głos naszego ulubieńca - Wojtka Hadaja. Pan Miklas wymyślił natomiast coś jeszcze bardziej zaskakującego...kibice nie mogą wnosić zapalniczek na stadion. - Nie wykluczamy jednak wprowadzenia dodatkowych obostrzeń. W końcu takie spotkania jak z Polonią czy Wisłą zawsze niosą ze sobą podwyższone ryzyko. Dlatego przeprowadzimy szczegółową kontrolę pod kątem wnoszenia na stadion środków łatwopalnych. Nie wykluczam więc, że będziemy odbierać kibicom gazowe zapalniczki.
Rozumiemy, że w zeszłym sezonie kibice nie zachowali się najlepiej, ale pomysł z zapalniczkami wydaje nam się nieco przesadzony. Tak więc kibice - ostatni papieros przed stadionem, a następny już po meczu!
Dzisiaj nie palimy...papierosów;)
piątek, 15 marca 2002 10:12
Bodziachźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy